Ekologiczne kosmetyki uzależniają.

Odkąd poznałam Jolę, właścicielkę sklepu Prosty Skład uzależniłam się od … ekologicznych kosmetyków. Wcześniej kupowałam to co było na półce w jakiejś tam drogerii i to niekoniecznie taniej i raczej sugerowałam się zapachem. Do tego wychodziłam z jakiegoś dziwnego założenia, że cena gra rolę. Związki chemiczne na etykietce mówiły mi tyle co nic. A potem zaczęłam czytać, a jeszcze później przeszłam w 100% na ekologiczne kosmetyki i przepadłam.




Z ekologicznymi kosmetykami jest trochę tak, że jak człowiek już je zna, to w pewnym momencie przestaje zauważać marki, które wcześniej robiły nas brzydko mówiąc w bambuko, przekonując, że mają cokolwiek wspólnego z naszym dobrem i są dedykowane z myślą o naszej skórze czy włosach. Ekologiczne kosmetyki mają to do siebie, że ich skład nas zachęca, a nie zniechęca, ale często mamy dziwne wyobrażanie ich istnienia. Wychodzimy z założenia, że na pewno ekologiczne kosmetyki są drogie. A tymczasem są w cenie innych kosmetyków. Robiłam zestawienie kosmetyków ekologicznych do twarzy do 50 zł.

Jeżeli mogę wybrać ekologiczne kosmetyki w cenie kosmetyków naładowanych konserwantami, które bynajmniej nie są dla naszej skóry obojętne, to bezdyskusyjnie wybieram ekologiczne kosmetyki. Tym bardziej, że posiadam wybór.

Pamiętam jak pakowałam torbę do szpitala i w tej torbie znajdowały się chusteczki nawilżające, które z obecną wiedzą użyłabym tylko do mebli, może butów, ale na pewno nie na skórę noworodka, czy w ogóle na jakąkolwiek skórę. Oczywiście wtedy na komentarze sugerujące kiepski skład trochę patrzyłam żartobliwie, że przecież “nie dajmy się zwariować“, podczas gdy to zwariowanie jest całkiem spoko. Dziwiłam się jak można używać w XXI wieku wacików namoczonych wodą, a okazało się, że los zesłał mi psikusa i te chusteczki uczuliły Stacha, a ja skończyłam właśnie na tych wacikach i zasypce z mączki ziemniaczanej.

Kiedyś wydawało mi się, że te małe dzidziusie na opakowaniach kosmetyków uśmiechają się do mnie, bo chcą mnie przekonać,że właśnie TEN kosmetyk jest dobry i jest dla mojego dziecka bezpieczny. Kompletnie nie przyjmowałam do wiadomości, że można ładować w te kosmetyki tyle szkodliwej niestety chemii, tym bardziej, że konkurencyjne firmy pokazują, że można to zrobić lepiej i bezpieczniej. Ja jako konsument byłam przecież w pełni uzależniona od reklamy, która mocno potrafiła się wryć w pamięć. Nie znam się przecież na chemii na tyle by ze zrozumieniem czytać etykietki. Z wielu na szczęście rzeczy zaczęła mnie wyręczać srokao, którą powinniście znać.

Srokao ma między innymi jaja, bo kiedy rok temu na rynek Dove wprowadziło swoje produkty dedykowane dla najmłodszych, ona pokazała, że doprawdy, ale firmie można trochę zarzucić. Skład jak się okazało dawał wiele do życzenia, mimo, że właśnie w tym czasie wiele matek miało okazuje czytać opiewające w zachwyty recenzje właśnie tych produktów.

Nawet moja fryzjerka kazała mi się wystrzegać niektórych substancji w szamponach i maseczkach do włosów (między innymi SLS czy parabeny). Tu znajdziecie 5 powodów dla których nie warto ich używać. 

Co najważniejsze zarówno moje włosy jak i skóra zachowują się zupełnie inaczej po tym jak całkowicie przeszłam na ekologiczne kosmetyki. Efekt widziałam bardzo szybko, nawet jeżeli się go nie spodziewałam. Miałam duży dystans do ekologii w kontekście kosmetyków uważając, że w większości jest to chwyt reklamowy, bo “eko” sprzedaje się tak samo dobrze jak “bez glutenu”, choć w danym produkcie nigdy tego glutenu nie było.

Jola pokazała mi wtedy w swoim małym sklepie w Śremie, że mogę coś zmienić na lepsze. Na dodatek z myślą nie tylko o sobie, ale również z myślą o moich dzieciach. Wyręczyła mnie w czytaniu etykiet. Przeszłam na ekologiczne kosmetyki i naprawdę serdecznie je polecam. Często. Głównie na instagramie.

A do zmiany zachęcam również Was! W miarę Waszych możliwości. 😉

Na zdrowie!

 




CATEGORY: MATKAPREZESA.PL, RECENZJE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright 2018. All Right Reserved.