Magia w obiektywie – zima w Śremie!

Zwykle jest tak (a właściwie zawsze jest tak), że śnieg pada wszędzie tylko nie u nas. Śrem (wlkp) ma wiele zalet, ale opady śniegu do nich nie należą. Zeszłoroczna zima sprawiła, że nie byliśmy ani razu na sankach. Po prostu nie było śniegu. W tym roku zapowiadało się podobnie …

 

Jan ma 6 lat, za pół roku skończy 7, ale to dopiero trzecia zima z której korzystamy. Poprzednie zimy wygrywały z Jasia płucami walkowerem. Teraz Jan wygrywa z zimą.

Bierzcie ciepłą herbatę do rąk i oglądajcie!

DSC05645

DSC05669

DSC05643

DSC05646

DSC05688

DSC05697

DSC05653

DSC05655

DSC05671

DSC05672

DSC05687

DSC05704
DSC05606

DSC05576

DSC05582

DSC05614

DSC05591

KOMENTARZE (5)

  • Ema
    Sty 02, 2016., 14:34 • Odpowiedz

    Generalnie rzecz ujmując : piękne widoki i piękne zdjęcia ! Pozdrawiam całą prezesową rodzinkę

  • Arcypoważna
    Sty 02, 2016., 16:36 • Odpowiedz

    Przepięknie u Was! Trochę zazdroszczę! ;)

  • greeneyekitty22
    Sty 03, 2016., 10:56 • Odpowiedz

    Widać, ze zabawa była niezła...u nas też białe szaleństwo :) wszystkiego Naj w Nowym Roku :)

  • lavinka
    Sty 07, 2016., 23:53 • Odpowiedz

    Trochę tak jak u nas w Żyrku, w zeszłym roku nawet nie wyciągnęłam sanek. W tym tata się zawziął i powiedział, że trudno, najwyżej po betonie będzie ciągnął (śniegu tyle co na lekarstwo, ale jednak ciutkę popadało). No i dziecię miało frajdę niesłychaną. A od jutra odwilż. I to by było na tyle.

  • evelabel
    Sty 12, 2016., 19:24 • Odpowiedz

    Piękna, zimowa aura! A my cały śnieg przechorowaliśmy :(

ZOSTAW KOMENTARZ

loading
×