Prezes gada z rybami.

Za jakieś 10, nie no – 12-13 lat – jak Prezes pójdzie na jakąś imprezę i wróci o 1 w nocy (po niejednym piwie), to przyrzekam, że zrobię mu o 7 pobudkę. Ale pobudkę da się jakoś przeboleć. A ja dodatkowo wezmę deskorolkę na palce i będę mu jeździła po włosach tą deskorolką. Przy okazji zacznę mu zadawać pytania i będę intensywnie dążyć do odpowiedzi.
Oj … nazbiera sobie przez te lata. Nazbiera!

Poszła Matka z koleżankami z pracy do knajpy. Piwa Matka nie lubi, wiec najpyszniejsze w świecie drinki piła. Pyszne takie, że mogłabym je co dziennie pić, ale, że Matką jestem to mi nie wypada.
Nie wypada mi też chyba pisać, że w knajpie byłam. Po Matce ponoć nie wypada. Że jak już Matka Matką zostanie, to ona już nigdzie wyjść nie może. Ponoć. Takie plotki różne krążą.
Ale ja byłam. Śmiałam się. I fajnie było. Było dopóki nie położyłam się spać. I nagle szybko się budzę. Bo o 7 rano metrowy Ktoś włazi mi do łóżka. PT zdążył już wyjechać.
Nadawał mi długo. Oczekiwał odpowiedzi. Po deskorolki na palce poszedł i jeździł mi po włosach. Aż w końcu wstać musiałam i zdałam sobie sprawę, że łeb mi pęka.
Kac?
Od czego kac!
Nie, to nie kac. Za krótko spałam.
Ubieram się. Prezesa. Prezes nie chce jeść śniadania. Idę z nim do sklepu. Prezes staje przed zamrażalką z rybami i mówi:
– Mamo wiesz co robię?
– Nie – odpowiadam zgodnie z prawdą.
– Gadam z rybami!

Widzicie – moje dziecko ma takie zdolności, że nawet z martwymi rybami gada.

Byłam tak zakręcona dzisiaj, że kupiłam Prezesowi loda i zapominajac, że nie jadł śniadania, Prezes na śniadanie zjadł loda.

Ponadto po obejrzeniu filmu o sobie, tego takiego co 4 lata sklepałam, Prezes pyta (widząc siebie w inkubatorze):
– Patrz! Kaczka!
– Kaczka?
– No kaczka. Patrz jaki ma dziubek.
(pokazuje na sondę w buzi).
– Nie, to nie kaczka. To Ty.
– A czemu mnie przebraliście za kaczkę?

CATEGORY: MATKAPREZESA.PL
Comments (7)

Kaczką kiedyś był, dlatego tak świetnie gada z rybami 😉

Grunt to mieć dystans do siebie 🙂
Ps. Ja też mam taki plan, że jak tylko Chłopaki dorosną to ich będę co rano budzić z powodu i bez powodu!

Też bym chciała lody na śniadanie 😉

Chcę widzieć Jasia w szkole jak będzie zadawał pytania nauczycielom 😀 niech się boją inteligenta hehe

Od września będzie przedszkole …

MATCE NIE WYPADA PIĆ DRINKÓW! 😀

i jak tu się gniewać za poranną „niespodziankę” na takiego kochanego bąka 🙂
a patent z pobudką dla syna za jakieś hmmm…18 lat muszę zapamiętać 🙂
pozdrawiam ciepło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright 2018. All Right Reserved.