Jestem ogromną fanką zabawek drewnianych. Raz, że te zabawki są trwalsze, a dwa są przyjazne dla środowiska, zwłaszcza w porównaniu do tych plastikowych za które czasem płaci się krocie, a jakość jest lekko mówiąc niefajna. Tak miałam w przypadku słynnej bazy Psiego Patrolu. I choć moje dziecko się nią bawi, serce moje i portfel pękają patrząc na jakość tej zabawki.

Dzisiaj nie zamierzam przynudzać długą listą tego co można kupić, bo wpisów o zabawkach przy współpracy z DobreZabawki zrobiłam już tyle, że chętnie je wszystkie podlinkuję poniżej. Z DobreZabawki współpracuję od 4 lat i mam świadomość tego, że moi odbiorcy nie tylko znają ten sklep, ale również chętnie z niego korzystają, co mnie cieszy.

Zamiast góry prezentów, które mogłabym pokazać, kosztem miejsca którego nie mam prawie w ogóle – w tym roku skupiłam się na konkretnych rzeczach. Czyli torach drewnianych, a właściwie to dodatkach do torów.


 

Zanim jednak przejdę do sedna sprawy, dla starszaków polecam bardzo Maple. Są to klocki kreatywne, które również mamy kolejny rok i można z nich budować naprawdę bardzo fajne rzeczy. Bardzo nam również Maple pomagały, kiedy budowaliśmy do torów drewnianych tunele.  LINK. 

 

***

Mamy dużo torów drewnianych. To są jeszcze zabawki, które są po Jasiu. Jasiek miał może z 3 latka, kiedy dostał od moich rodziców słynną “ósemkę” z Ikea a my potem dokupiliśmy tory od kogoś, używane i to cały wór. Aktualnie nasza kolekcja jest wyjątkowo bogata, co czyni zabawę tym lepszą, że można rozłożyć te tory właściwie na pół naszego mieszkania. Dlatego, kiedy zastanawiałam się co w tym roku Wam polecić, to skupiłam się na torach i dodatkach dla nich.

Dlaczego?

Ano dlatego, że niezależnie od tego czy Staszek je na kilka(naście) dni odstawi to i tak do nich wraca. Dzieci, które do niego przychodzą uwielbiają się również tym bawić, a przy obecnych dodatkach to jest naprawdę super zabawa, bo jeszcze dodatkowo mamy pociąg, który sam jeździ.

Takie tory z dodatkami to świetny pomysł dla rodzeństwa z małą różnicą wieku. Ogólnie na pewno starczy na wiele lat, a do tego – kto wie – może będą się tym bawić nawet nasze wnuki, pod warunkiem, że znajdzie się kawałek jakiegoś strychu gdzie będzie można je przechowywać .

Informuję również, bo to bardzo ważne, że dodatki, które tu polecam oraz tory pasują do tych z IKEA. Szczęśliwie te wszystkie rzeczy są ze sobą kompatybilne.

 

Jeżeli macie dużo miejsca, a przy okazji chcecie mieć wszystko w jednym miejscu, to są specjalne kolejki drewniane ze stolikiem. Oczywiście mamy tutaj bardzo ciekawą makietę na której wyszczególnione są między innymi jeziora i drogi. Dodatkowo w skład wchodzą już mosty, czy lądowisko do helikopterów. Oczywiście tory można przestawić i budować wszystko według własnego uznania.

LINK do makiety.

 

 

 

 

 

Dla początkujących, którzy dopiero chcą rozpocząc swoją przygodę z torami, ale chcą te tory schować do jakiegoś pudła, żeby nie zajmowały dużo miejsca, bardzo polecam ten zestaw. Dużo torów, dużo kombinacji i bardzo fajne dodatki. Zestaw posiada aż 125 elementów, w tym takie, które posiadamy sami z osobnych zestawów. Cenowo to inwestycja, ale oczywiście warto mieć na uwadze, że na lata.

LINK do torów. 

 

 

 

Teraz pora na dodatki. 

Co jakiś czas zamawiamy Staszkowi dodatki do torów, ponieważ torów mamy już wystarczającą ilość. Ale prawdziwą frajdą jest dokładnie dodatków. W tym przypadku możemy się pochwalić: przejazdem kolejowym czy portem do załadunku węgla (tu dodatkową opcją jest magnes). Mamy również dworzec kolejowy, czy ceglany tunel. Wiszący most również mamy (posiada elementy plastikowe) i wbrew temu co widać na zdjęciu, to jest dość spory.

 

Do torów można dokupić kompatybilne autka, lub cały duży, drewniany dźwig. My mieliśmy dźwig, który zresztą pokazywaliśmy we wpisie “Czym zająć dwulatka?”. Wszystkie zabawki z tego wpisu nadal mamy, z czego dźwig wywieźliśmy w tym roku na działkę do teściów, żeby się dzieciaki tam bawiły. Autka od dźwiga zostawiliśmy, bo są one właśnie kompatybilne z torami.

 

 

Dodatków na stronie Dobrezabawki jest naprawdę wiele, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie i na własną kieszeń, może również jako prezent dla dzieci z rodziny, które tory mają.

WSZYSTKIE DODATKI DO KOLEJEK DREWNIANYCH

 

A JAKI BONUSIK NA KONIEC? 

Tęcza Grimms.

Nie wiem czy komuś trzeba tę zabawkę przedstawiać, ale to jedna z tych zabawek, które wyglądają bardzo niepozornie, ale dodatkowo są bardzo kreatywne. Wszystkie zabawki w tym wpisie mają wspierać wyobraźnie dziecka, ale również małą motorykę. To również ćwiczenie koncentracji i dużo możliwości.

Marka Grimms ma bardzo dużo bardzo ciekawych zabawek i od niedawna jest to marka dostępna również na DobreZabawki. Często produkty z Grimms polecane są na grupach, gdzie wychowuje się dzieci w duchu Montessori.

LINK DO PRODUKTÓW GRIMMS. 

 

 

I NA KONIEC, na hasło “MatkaPrezesa” macie zniżkę -5% na cały asortyment. 

 

Wpis powstał przy współpracy z DobreZabawki.com

Zajrzyjcie również koniecznie do wpisów poniżej, w kategorii: “Podobne”. O grach będę jeszcze pisać. Wszak bycie planszowym maniakiem do czegoś zobowiązuje. 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.