Największe ściemy jakie usłyszałam w ciąży o macierzyństwie.

Jakie są największe ściemy, które możesz usłyszeć i dlaczego nie warto w nie wierzy?

 

CESARSIE CIĘCIE TO DROGA NA SKRÓTY.

O dziżas … Jakby mi ktoś powiedział to w twarz 3 stycznia 2017 gdzieś koło godziny 15-16, kiedy próbowałam wstać, to słowo daję – zamordowałabym.

 

WYŚPIJ SIĘ NA ZAPAS.

Jakby się było takie łatwe, to przespałabym cały I trymestr, co znowu nie byłoby takie trudne biorąc pod uwagę, że wówczas czułam się tak jakbym miała kaca połączonego z grypą żołądkową, nerwicą i kurwicą.

TO NA PEWNO DZIEWCZYNKA! DZIEWCZYNKI ODBIERAJĄ MATKOM URODĘ W CIĄŻY.

Do dzisiaj nie wiem czy był to komplement, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że Stanisław okazał się chłopcem już w 15 tygodniu ciąży.

 

NOWORODKI TYLKO ŚPIĄ, WALĄ W PIELUCHY I JEDZĄ. ŻADEN PROBLEM.

Aha …

Ja 3 tygodnie po narodzinach Staszka: “Halo? Młody? Wiesz, że już dawno odcięto Ci pępowinę?”. 4 lata później jest tylko trochę lepiej. TROCHĘ.

 

Z DRUGIM JEST ŁATWIEJ, BO WSZYSTKO JUŻ UMIESZ.

Ja po 8 latach pytam się w szpitalu położnej:

– Czy mogłaby mi pani pomóc przebrać pieluszkę synkowi. Trochę się boję.

– Oho. Pierwsze dziecko.

– Nie, drugie.

– Oooo. To pierwsze było pewnie dużo większe, tu w końcu mamy maluszka

(2595g i 45cm na starcie)

– No właśnie nie było. 2 kilogramy to on miał owszem, ale wieku gdzieś 1.5 miesiąca.

Ten sam problem był z kąpielą (Artur, ty musisz go kąpać, ja się boję!) i z ubieraniem (ja pierdolę, kto projektuje body z tyloma z guzikami).

 

NIE NOŚ, BO PRZYZWYCZAISZ. NIE BUJAJ, BO PRZYZYWCZAISZ. 

To zdecydowanie ja. Zawsze.

 

 

 

 

 

 

 

 

CIĄŻA TO NAJLEPSZY CZAS NA SEKS, POTEM TO JUŻ NIE BĘDZIE TO SAMO. 

I tu bez beki, jak to mam w zwyczaju – naprawdę nie dajcie sobie wmówić, że po porodzie to już nie będzie Wam dobrze, ani Waszym partnerom, bo “będziecie za szerokie” i “nie takie”.

Jestem po porodzie naturalnym z nacięciem i cesarkim cięciu i zapewniam, że jedyne co mi dolegało po porodzie naturalnym to niezbyt przyjemne uczucie w miejscu blizny, dlatego przez około 1.5 roku musieliśmy ominąć niektóre pozycje i to tyle. Bardziej bałam się zbliżeń po cesarkim cięciu niż po porodzie naturalnym.

Ponadto wiele kobiet się boi, bo uważa, że skoro rodzą siłami natury, to przecież przepchnięcie arbuza przez dziurkę od klucza MUSI zrobić armagedon. W gruncie rzeczy tylko w skrajnych przypadkach i to przy komplikacjach dodatkowych dojdzie do armagedonu.

A jak już jesteśmy przy tym temacie, to oczywiście często czytałam, że:

  • nie powinnam się wypowiadać, bo rodziłam MAŁE dziecko – ja przypomnę, że rodziłam siłami natury dziecko ułożone miednicowo co skomplikowało sprawę i nie było tak przyjemne jakby się wydawało. Do tego miałam komplikacje.
  • Artura nie było przy porodzie, więc go nie obrzydziłam (to jest autentyczny komentarz) – to teraz uwaga, uwaga. Artura owszem nie było,bo się spóźnił, ale wparował na salę w momencie, kiedy leżałam po porodzie rozwalona i czekająca na zeszycie, a ponieważ drzwi były gdzie były i  on to sobie wszystko widział. I jest ze mną nadal. Magia co nie? A może po prostu dojrzałość?

ZOBACZYSZ PO PORODZIE! JUŻ NIE BĘDZIESZ TAKA ZADBANA.

Największa ściema ever! Przez całą ciąże mi ktoś cisnął, że TERAZ nie mam rozstępów, ale to nie oznacza, że nie będę ich miała później (koniec końców nie miałam ich w ogóle).

Ciągle czytałam, że będę gruba. I spuchnięta. I po porodzie będę wyglądać jak beczka.

Teraz uwaga! chciałabym wyglądać teraz tak jak w dniu wyjścia ze szpitala po porodzie. Autentycznie. CHCIAŁABYM. Byłam fit-larwa (jak mawia moja przyjaciółka). Pamiętajcie jak dwa tygodnie po cesarce wcisnęłam się w mini w rozmiarze 36-38 i poszłam w butach na obcasie na balik karnawałowy Janka?

No właśnie.

Po porodzie też będzie fajnie. Czasem oczywiście nie będzie Wam się chciało nakładać mejkapu, ale nawet w dresie i bez makijażu można być super, zajebistą, zadbaną matką. Nawet mając zbędne kilogramy.

Pamiętajcie, że bycie “zadbanym” to nie bycie “zrobionym”, a zdrowym.

 

MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA! 

Zapewniam nie każdy tego doświadcza. I wcale to nie oznacza, że z Wami jest coś nie tak.  I wcale, ale to naprawdę wcale nie oznacza, że coś spieprzyłyście na starcie.

Niektóre kobiety potrzebują trochę więcej czasu. A niektóre w przyszłości będą potrzebować pomocy. Nadal to nie Wasza wina. I nadal nie jesteście mniej wartościowymi matkami.

 

_____

Zaciekawił Cię ten temat? JESTEŚ W CIĄŻY? Koniecznie przeczytaj:

JAK PRZETRWAĆ NA PATOLOGI CIĄŻY?

CESARSKIE CIĘCIE MOIMI OCZAMI.

7 NAJGŁUPSZYCH ZAKAZÓW W CIĄŻY.

II TRYMESTR.

Z JEDYNAKA ZROBIĆ STARSZEGO BRATA.

CIĄŻA PO WCZEŚNIAKU.

zdjęcie zrobione miesiąc przed porodem

 

Pamiętaj  również o naszym  Kursie Obsługi Noworodka

 

 

 

 

CATEGORY: CIĄŻA, MATKAPREZESA.PL
Comments (2)

Świetny artykuł, zgadzam się w 100%! Teraz jestem w drugiej ciąży i nie przejmuję się już tak gadaniem. Seks po pierwszej ciąży się nie zmienił, partner był przy porodzie i dalej ze mną jest (co więcej gdyby nie jego wsparcie to ja bym się po prostu spakowała i stamtąd wyszła z "pie***lę nie rodzę" na ustach 😂). Poród był bez komplikacji poza tym, że synek był duży (ponad 4kg, większego na oddziale nie było) i też musieli mnie naciąć. Co więcej partner był nawet przy lewatywie 😂

Cesarka drogą na skróty, w moim przypadku robiona na cito, jedyna możliwość urodzenia mojej ogromnej córeczki, a pionizacja po, istny koszmar z potokiem krwi i uczuleniem na leki histaminowe… nie dostąpiłam zaszczytu bycia matką lepszego sortu SN dobrze ze chociaż karmię piersią bo co by ludzie powiedzieli… w takim świecie żyjemy, zrobię wszystko by przed takimi ocenami ocalić moją córeczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Noemi Pawlak. Copyright 2020. All Right Reserved.