Wierszyki (nie) dla dzieci, które znało kiedyś prawie każde dziecko.

Pamiętam, że jak wróciłam z Obozu Harcerskiego i śpiewałam “Agnieszka ssała jego orzeszka”, zamiast “Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka”, to mama zakazała mi to robić, a ja kompletnie nie wiedziałam dlaczego, bo nie rozumiałam znaczenia. Po wczorajszym poście na “Starych Prezesów” w jednym miejscu postanowiłam umieścić wszystkie hity. Usiądźcie wygodnie. Pora wrócić do dzieciństwa. Bywało przecież grubo. 🙂 I co więcej! Wiele z tych wierszyków uczyli nas … dorośli.

 

Zając siedział na słupku.

Na lewym półdupku. Hop!siup! Zmiana dup

 

***

Na pustyni Kalahum jest fabryka Eurogum.

Wszystkie dętki i opony przerabiają na kondony.

 

***

Czy normalna mała rybka może zgwałcić wielorybka, ależ owszem czemu nie, rybce też należy się.

 

***

Czy normalny facet z wąsem może zostać dziś alfonsem, ależ owszem czemu nie, jemu też należy się.

 

***

Leciała koza koło cmyntorza wypięła dupę na kominiorza, kominiorz mysloł, że to jest gęba i szukoł w dupie złotego zymba

 

***

Bączek, bączek
Nie ma nóżek, ani rączek
Po co bączka trzymać w dupie?
Niech dziś lata po chałupie

 

***

Karolina to klaun, firmy Braun
Nosi kalesony, firmy sony
Uprawia sex z poleną rex

 

 

***

Siekiera motyka piłka nożna
Na boisku srać nie można
Bo pan sędzia się pośliznie
I jęzorem gówno liźnie

 

***

Muminki się cieszą, ze (tu imię kogoś) powieszą,
Muuuuminki
A mama Migotki ma cycki jak szczotki
Muuuminki

 

***

Puszczę bąka niech się błąka, puszcze drugiego niech szuka tamtego

 

 

***

Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem
Wesoła nowina
Sto odrzutowców, sto odrzutowców
Leci do Berlina
Hitler na dachu, pierdzi ze strachu, żona Hitlera w kiblu umiera
Dzieci Hitlera grają w pokera..

 

***

Przybieżeli do butelki we czterech

A odeszli od butelki na czterech.

Chwała alkoholowi, wódce, spirytusowi a po-kój pi-ja-kom

 

 

***

Był sobie raz Felek co chodził bez szelek, 40 butelek w kieszeni miał. Raz przyszła niedziela upity jak bela, a Fela go w czapę-Oddawaj wyplate!
Wypłata przepita, kobita zabita, a Felek w więzieniu, opala się w cieniuu i śpiewa taaaak:
3 szczury w rosooole a ja je posole, a ja je posole i smacznie zjeeem:mniam, mniam, bleeee

 

***

Ci panowie na budowie powiedzieli tak:
Kur Warszawa nie hoduje chociaż jajka eksportuje

 

***

Pan Pierdołka spadł ze stołka złamał nogę o podłogę, przyszedl lew wypił krew pan Pierdołka zdechł

 

 

***

Pada śnieżek pada równo, raz na krzaczek raz na gówno.

 

***

Opowiem wam bajkę jak kot palił fajkę.
A kocica papierosa, upaliła kawał nosa.
Prędko! Prędko! Po doktora, bo kocica bardzo chora.
Przyjechał doktor pijany
Przylepił się do ściany.
Ściana była mokra,
Przylepił się do okna
Okno było duże
Wyleciał do Krakowa
W Krakowie były dzieci
Kopnęły go do śmieci
W śmieciach były koty
Podarły mu galoty.
Kupił sobie nowe, ale papierowe.

 

***

Mój tata zabił psa, pies 4 łapy ma

Podłączył go pod prąd pod 2000V

Puszek okruszek spalony brzuszek

Dziadek sadysta i terrorysta.

Hej dzieci jeśli chcecie zobaczyć tamten świat podłączcie się pod 1000W i telewizor włączcie gaz odkręćcie i usiądźcie

 

 

***

Nie boję się gdy światło znika, bo mam latarkę Panasonica.

 

 

***
Dziękuję Ci tato, że mnie bijesz łopatą, dziękuję Ci mamo że robisz to samo

 

***
Miś Koralgol wielki cham miał pół litra wychlał sam.
Teraz sobie smacznie śpi i o gołych babach śni.
***
Tomcio paluszek nasral w garnuszek, dolał wody i krzyczy czekoladowe lody

 

***

Na naszym podwórku, kiedy słońce świeci jest taka maszyna do robienia…

Dziewczyno kochana, pokaż mi kolana, pokaż jeszcze wyżej będziemy się…

Rurą płynie woda a kanałem siki pokażcie dziewczyny jakie macie…

Pisało w gazecie o pewnej kobiecie, która na ulicy pokazała…

Cynamon kupiłem, drogo zapłaciłem ale był popsuty więc go wyrzuciłem.

 

 

***

Srała baba w garnek, aż po lesie grzmialo przykryła majtkami żeby nie śmierdziało

 

 

***

Było morze, w morzu kołek, a ten kolej miał wierzchołek.
Na wierzchołku siedział zająć i nogami przebierając śpiewał tak :
Moje nogi pachną cudnie,
Rano w wieczór i w południe .
A najładniej pachną latem, zajeżdżają aromatem dzikich róż

 

 

***

Raz, dwa, trzy, cztery, maszeruje Hackelbery.
Za nim idą Pixi, Dixi co się kąpią w proszku IXI.
A za nimi misio Yogi co ma zawsze brudne nogi.
A za misiem krowy dwie wykąpane w proszku E

 

 

***

Poszedł żuczek za chałupkę,
zdjął majteczki zrobił kupkę
Zuczku zuczku cos ty zrobił
Jam chałupkę przyozdobił

 

***

Szła Maryna koło młyna
Zaswędziała ją cytryna .
On podrapał ją po pipce bo pomyślał że to skrzypce

 

***

Jeden kogut siedem kur,
Jak tu zapchać tyle dziur?
Myśli kogut, zrobie chece
Popodkładam kurom świece
Gdy się kury dowiedziały
Do koguta znów pognały
Koguciku ty nasz miły
Pokazuj ile masz w tym małym siły
A z koguta bestia taka
Że pokazał kurom ptaka
Jednej wsadził, drugiej wyjął
I powiedział, że przytyją

 

 

***

Kaczuszko, kaczuszko,
Schowaj się pod łóżko,
Bo przyjdzie Kaczorek,
Rozepnie rozporek
Wyciągnie coś dużego
Do palca podobnego,
Wsadzi to pod brzuszek
I wyjdzie pięć kaczuszek

 

 

***

O 12 zero zero wszystkie duszki poszły spać
Tylko jeden mały duszek zdjął majteczki poszedł szczac
W ten mogila się otwiera z dna wychodzi stary trup
I na duszka się wydziera „Czemuś naszczał na mój grób?!”
„mam cię w dupie stary trupie, tam gdzie zechce będę szczal”
I podrapał się po dupie
Wziął majteczki poszedł spać

 

 

***

Siedziałam na dębie dłubałam se w zębie a ludziska głupie myśleli że w dupie.

Siedziałam na sośnie płakałam żałośnie “matul moja, matul kiedy mi obrośnie?”

Obrośnie, obrośnie jak barania skóra aż nie będziesz wiedzieć gdzie ta twoja dziura

 

 

***

Wpadła bomba do chałupy, rozwaliła Niemcom dupy, jeden myślał że to smalec i do dupy włożył palec

 

 

***

W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko,
Przyszedł kotek, wypił mleczko a ogonkiem stłuk jajeczko
Przyszla mama kotka zbiła a skorupki wyrzuciła

 

***
Posłuchajcie mili moi
Cały świat na dziurkach stoi
Ma ją młoda, ma ją stara, ma ją nawet i gitara
Raz widziałem zakonnice
Jak trzymała w ręku świce
I powoli ją wkładała
Bo w lichtarzu dziurkę miała
Są też dziurki i dwuznaczne
Choć śmierdzące ale smaczne
My lubimy jeść czasami
Ten szwajcarski ser z dziurami
***
Pimpuś sadełko narobił w pudełko. Pudełko sie przewróciło i pimpusia przydusiło.

 

WULGARNE:

 

Pszczółka Maja sobie lata ooo
Zbiera nektar gdzieś na kwiatach A Pan Gucio w tulipanie czeka sobie na ruchanie

 

***

Kaczka dziwaczka
Urodziła synka
A ten synek – skurwysynek,
Opierdolił cały rynek

 

***

Gdzieś tam w polu
Wokół sracza
Zapierdala cień apacza.
-Dokąd biegniesz wojowniku?
-Z drogi k**wa biegnę siku.

 

***

“Ujebała misia pszczoła…
O Ty kurwo! Misiu woła..”

 

 

***

Wszystkie rybki mają cipki ciurlala ciurlala la
A karasie po kutasie ciurlala ciurlala la

 

 

***

Hej dzieci jeśli chcecie, zobaczyć smerfów świat, to przed ekran dziś zapraszam was,

I telewizor włączcie, gaz odkręćcie i usiądźcie wypierdoli was na tamten świat

 

 

***

Dwaj Murzyni na pustyni
Znaleźli grubasa
Nie wiedzieli co mu zrobić
Obcięli kutasa

 

 

***

Wąską ścieżką przez ogródek zapierdala krasnoludek.
– dokąd idziesz mój malutki?
– idę szukać żony, szukać wódki.

 

***

Pszczółka Maja sobie lata zbiera nektar gdzieś na kwiatach
A tam Gucio w tulipanie czeka sobie na jebanie

 

***

Leci bocian ponad lasem wymachuje swym kutasem

 

***

Wlazł kotek na płotek, pierdolął go młotek, przybiła deseczka zajebała koteczka

 

***

Monika dziewczyna ratownika,
Leciała samolotem
Ruchała się z pilotem
A pilot jak to pilot
Przeleciał ją na wylot
A ona jak to ona
Strzeliła mu z kondoma

 

 

***

Pada śnieg, pada śnieg
Jebią się bałwanki
Kurwa mać, kurwa mać ktoś zajebal sanki
Renifery to frajery ciągną Mikołaja
A Mikołaj taki pedał
Ciągnie je za jaja.

 

 

___

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wychowali się w tych klimatach! Piona!

 

 

 

 

CATEGORY: MATKAPREZESA.PL
Comments (33)

Padlam🙈🙈🙈🙈🙈🙈…Niektorych wierszyków nie znałam 🤔 ….Ciekawe, czy dzisiejsze pokolenie jest tak kreatywne? ..Moje, poki co, pary z ust nie puszczają😃

Moja mama pewnie dopiero z tego tekstu się dowie, że znałam połowę z tych wierszyków jako gówniarz, zwłaszcza te wulgarne. 😀 Przecież przy rodzicach nikt tego nie mówił.

Jak ja się spłakałam ! ;D
Znam każdy co do jednego i ile wspomnień związanych z nimi gdzie matka, tato i dziadkowie ganiali by nie powtarzać 🙂

Zrobiło mi to wieczór!! Dziękuję!!
A co lepsze, część z tych śpiewam swojej córce 🤭 (dobrze że ma rok to nie jest w stanie zapamiętać)

Muminki się cieszą że kogoś powieszą
Muuuminki
A mama Muminka ma dupę jak świnka
Muuuminki
A Ryjek to pedał bo majtek nie sprzedał
Muuuminki

Domowe przedszkole
Na stole dwa jabole
A Pani od rana
Chodzi najebana

Piwo Tyskie jak wiatr halny
Wzbudza popęd seksualny

Było jeszcze:
"Poszła Karolinka za stodołę srać…"
"Hej, hej, hej sokoły, omijajcie teren naszej szkoły, dzwoń, dzwoń po karetkę, bo dyrektor wypił setkę"
"Pada śnieg, pada śnieg, sypie granatami, a Mikołaj dostał w czapę leży pod saniami. Renifery to frajery, ciągną Mikołaja, a Mikołaj to zboczeniec, cięgnie je za jaja"
I piosenka "Przepijemy naszej babci", którą za dzieciaka znałam na pamięć i śpiewałam, jakże by inaczej, babci 😀

A ja znam odnośnie Muminków:
Muminki się cieszą, ze Ryjka powieszą,
Muuuuminki
A Panna Migotka ma dupę jak szczotka
muuuminki
włóczykij za lasem wywija qtasem
muuuminki
A mama Migotki ma cycki jak szczotki
Muuuminki

No to ja znam jeszcze "dalsze ciągi" niektórych z nich:
"O zajączku"
Łysy ojciec, łysa matka,
Łysy sąsiad i sąsiadka, i ja także łysy byłem, gdy się z łysą ożeniłem sialala

"O bąku"
Puścimy bąka niech się pobłąka, puścimy drugiego niech goni tamtego, puścimy trzeciego niech się pobawią w chowanego

"O bocianie"
Leci bocian ponad lasem, wymachując swym…. Ogonem, bo zobaczył swoją żonę
Leśną ścieżką idą zbóje, po kolana mają… Spodnie, bo to modnie i wygodnie
(Tych zwrotek było sporo, pamiętam tylko te dwie)

Ja znam taki
Idziemy na wycieczkę
Bierzemy misia w teczkę
A misiu fiku miku
Narobił w teczkę siku
I teczka była chora
I poszła do doktora
A doktor był pijany
Przylepił się do ściany
A ściana była mokra
Przylepił się do okna
A okno było duże
Wyleciał na podwórze
Na podwórzu były dzieci
I wrzuciły go śmieci
W śmieciach były koty
Podarły mu galoty.

Moja 4 latka co tydzień biega cały dzień i wszystkim powtarza : środa dzień loda…

O zajączku jeszcze dalej znam:
Łysy ksiądz nas łysy ksiądz nas błogosławił, błogosławił,
Łysy organista grał
A po roku a po roku coś przybyło coś przybyło
I to także łyse było tralala

😀

Pamiętam do dzisiaj 😀 #Wulgarne
"Mam 3 latka, 3 i pół. Sięgam głowką ponad stół. Mam fartuszek z myszką miki i wpierdalam narkotyki."
"Mam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. Ja pierdolę to przedszkole, wszystkie misie, panią Olę.. tylko jeża nie pierdolę, bo mnie jeżyk w dupę kole. Ale jeża ogolimy i go też wypierdolimy" 😂😂

Ja jeszcze znam taki:

Wszystkie duszki poszły spać, tylko jeden Kaliberek wziął papierek poszedł srać.
Nagle kopuła się otwiera, wychodzi Stary trup. I pyta się Kaliberka: Dlaczego nasrałeś na mój grób?
Kaliberek mówi, mogę nasrać jeszcze raz tylko podrap mnie po dupie, bo mi komar w dupę wlazł….

Jedziemy na wycieczkę
Bierzemy musia w teczkę
A misio fiku miku
Narobił w teczkę śiku
Teczka byla chora
Wiec poszła do doktora
Pan doktor byl pijany
Przylepił się do ściany
Sciana była mokra
Przylep sie do okna
Okno było duże
Wyleciał na podwórze
Na podwórzu były koty
I zdarły mu galoty.

Leciał bocian ponad lasem wymachując swym .. ogonkiem bo zobaczył swoją żonkę.
Na kamieniu leży glizda cierpi bo ja boli p… głowa bo to strefa wybuchowa.

To miało z 10 zwrotek a ja niestety tylko te dwie pamiętam.

Na naszym podwórku, kiedy słońce świeci jest taka maszyna do robienia…
Dziewczyno kochana, pokaż mi kolana, pokaż jeszcze wyżej będziemy się…
Rurą płynie woda a kanałem siki pokażcie dziewczyny jakie macie…
Pisało w gazecie o pewnej kobiecie, która na ulicy pokazała…
Cynamon kupiłem, drogo zapłaciłem ale był popsuty więc go wyrzuciłem.

U nas to było trochę inaczej:
Na naszym podwórku, gdzie słoneczko świeci jest taka maszyna do robienia dzieeee…
Dziewczyno kochana, pokaż mi kolana, a ja ci pokaże stojącego paaaa…..
Paliło się w piecu, a na piecu sadze, poczekaj dziewczyno, bo ci go tam wsa…..
W sadzie rosły jabłka, a na jabłkach glizdy, a nasze dziewczyny mają wielkie piiiiii…
Pisało w gazecie o pewnej kobiecie, co mieszka w Afryce i ma wielkie cyyyyyy…
Cynamon kupiłem, w piecu napaliłem, włożyłem do teczki i koniec bajeczki.

A jeszcze było:
Szczotka, pasta, kubek dynamitu.
Kilka zapałek i już po krzyku.
Myję zęby wystające z gęby,
Bo pozostałe są zardzewiałe.
Bo to bardzo ważna rzecz, żeby dziury w zębach mieć.

Mydło zbrzydło, pasta zzieleniała,
Woda do mycia całkiem spleśniała.
Myję zęby wystające z gęby,
Bo pozostałe są zardzewiałe.
Bo to bardzo ważna rzecz, żeby dziury w zębach mieć

Ale mi się przypomniały czasy… ;-p

Ujebała misia pszczoła o ty qrwo Misiu wola… Za me jęki, za me bóle rozpierdolę wszystkie ule

Ci panowie na budowie,
A ta pani je banana.

Ci panowie znaleźli babę w rowie,
Skąd ona taka blada?
Może za mało je biedaczka?

Wow. Gruba lista. O większości już zapomniałem xD dzięki za przypomnienie :))

Matko, ile ja tych wierszyków znam inaczej, widzę, że jest wiele wersji 😀

Np. Pimpuś sadełko
Nasrał w pudełko
Dolał wody i krzyczy: lody!

Nasza grupa idzie równo! X2
Czasem któryś wdepnie…
W błoto, ale się nie martwi o to

Na talerzu leży glizda x2
Którą bardzo boli…
Głowa, bo to glizda wyborowa

Na jeziorze na gondoli x2
Jakaś para się…
Kołysze, zakłócając nocną ciszę

U nas na kolonii, tam gdzie słońce świeci, jest taka maszyna do robienia…

Dziewczyno kochana, pokaż mi kolana, a ja ci pokażę stojącego…

Paliło się w piecu, a w piecu jest sadza, uciekaj dziewczyno, bo Cię zaraz…

W sadzie rosną jabłka, a na jabłkach glizdy, te nasze dziewczyny mają takie…

Pisało w gazecie o pewnej kobiecie, która na ulicy pokazała….

Cynamon kupiłem, drogo zapłaciłem, więcej go nie kupię, bo mam wszystko…

W duchy ja nie wierzę, jeżdżę na rowerze, rower wpadł do rzeczki i koniec bajeczki

A od siebie dodam inną piosenkę, którą usłyszałam na podwórku, a potem niczego nieświadoma zaśpiewałam mamie 😀

Bum bum bum bum
Jebiemy się bez gum
I szybko nam to zleci
Będziemy mieli dzieci

Raz ugryzła misia pszczoła
– O ty kurwo, misiu woła
Za te męki, za te bóle
Porozpieprzam wszystkie ule.

Do ujebanego misia dodajemy "za te jęki za te bóle, rozpierdole wszystkie ule". Teściu tylko czeka aż moja Iga zacznie mówić 🤦‍♀️

A to:
'Wielka radość w domu Gucia
Gucio gumę ma do żucia,
Gucio gumę ma do rzucia,
Gucio gumę ma.

Przyszła babcia gumę zjadła
Gucio trampka ma do żucia,
Gucio trampka ma do żucia,
Gucio trampka ma.

Poszedł Gucio do łazienki
Zrobić siusiu do wanienki,
Zrobić siusiu do wanienki,
Zrobić siusiu tam.

A to heca była cała
Że się babcia tam kąpała,
Że się babcia tam kąpała,
Że kąpała się.

Poszedł Gucio za chałupkę
Zdjął majteczki zrobił kupkę,
Zdjął majteczki zrobił kupkę,
Zdjął majteczki tam.

Gdy to ciocia zobaczyła
Za siekierę się chwyciła,
Za siekierę się chwyciła,
Za siekierę tak.

Ty pedale, Ty pedale
Ja Ci zaraz łeb rozwalę,
Ja Ci zaraz łeb rozwalę,
Ja rozwalę Ci.'

Cały autobus z dzieciakami z podstawówki to śpiewał 😀

Piosenka o eurogumach ma jeszcze kilka zwrotek. 😎

Na pustyni kara-kum jest fabryka erosgum tidum tidum
Wszystkie dętki i opony przerabiamy na kondomy tidum tidum
Mucha r…a karalucha tidum tidum
Pająk sobie w ch..a dmucha tidum tidum
Wszyscy dupczą na stojąco tidum tidum
bo na piasku za gorąco tidum tidum
Czy normalny facet z wąsem t-t
Może zostać dziś alfonsem t-t
Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się.
Plus zwrotki, które dodała autorka tego postu.

Ujebała misia pszczoła
O ty ku..o! misiu woła
Za te wszystkie męki bóle
Rozpi…..ę wszystkie ile.

Echh wspomnienia.

Ujebała misia pszczoła.
O ty kurwo! – misiu woła.
Za te męki, za te bóle, rozpierdole wszystkie ule,
i zajebie plastry miodu.
Obyś dziwko zdechła z głodu.

***

Mam trzy latka, trzy i pół.
Sięgam głową ponad stół.
Mam koszule w myszkę Miki,
I zażywam narkotyki.

I jeszcze to:
Idzie Grześ przez wieś
Czapkę w ręku niesie
Jak mu przypierdolę
To się nie podniesie.

Gdzieś daleko w Himalajach
Słoń powiesił się na trąbie
I jajami w skałę rąbie

Halo halo! Tu Londyn
Ona czarna – on blondyn.
Ona biegnie – on za nią.
Ona pada – on na nią.
Ona mówi: Nie rób tego!.
On wyjmuje metrowego.
Ona mówi: Krewka leci!
A on mówi: Będą dzieci
🤣🤣🤣

Cholera jasna, spódnica ciasna,
A pod spódnicą majty się świcą
A pod majtami pica z wąsami😂😂😂

Fajnie powspominać. O części już zapomniałam. Moje też przynoszą teraz takie kwiatki już z przedszkola.

Moje dzieci w kółko śpiewają "kucyki pony jedzą opony, a jak się zmęczą, żygają tęczą" – duch w narodzie nie ginie 😀

Idziemy na wycieczkę
Bierzemy misia w teczkę
A misio fiku-miku
Zrobił w teczkę siku
Wyjęłam misia z teczki
I zdjęłam mu majteczki
Dałam mu klapsa w pupę
A on mi zrobił kupę
***
Idę se
Patrzę se
A tu klisza leży se
Myślę se
Wezmę se
A ta klisza do mnie beee!

Ujeba..ła misia pszczoła,ach ty kur..wo miś zawołał,żeby Cię trafiła kiła za to żeś mnie ukąsiła

To mnie kiedyś babcia nauczyła piosenki którą, ku ubolewaniu mojej mamy, bardzo lubiłam śpiewać 😀

Tańcowała Małgorzata z Wickiem
Wybiła mu 4 zęby cyckiem
Czemu żeś ty nie uciekał Wicek
Jak żeś widział rozpędzony cycek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noemi Pawlak. Copyright 2020. All Right Reserved.