Wrocław zoo – co powinieneś wiedzieć zanim pojedziesz na wycieczkę.

Wrocław Zoo – miejsce, które świetnie sprawdzi się na wycieczkę z dziećmi. Najstarsze i zarazem najbogatsze w gatunki zoo w Polsce, aktualnie na 33 hektarach mieści się około 14 tysięcy zwierząt i ponad 1000 ich gatunków.

WROCŁAW ZOO. CO MUSISZ WIEDZIEĆ PRZED PODRÓŻĄ?

Poza oczywiściem sprawdzeniem pogody, należy wybrać odpowiednią do tego datę. Dzień Dziecka, weekend majowy to niekoniecznie dobry pomysł. Z wielu relacji wynika, że jest wtedy wzmożony ruch i bardzo trudno nie tylko przedostać się do kas, ale też do bramek i niekiedy kolejki są długie i na pewno uciążliwe nie tylko dla dorosłych, ale też przede wszystkim dla oczekujących dzieci.

Bilety możesz zamówić on-line, co osobiście polecam, bo odchodzi czekanie do kas. Nie ma tam opcji kupienia biletów „zerówek” dla dzieci poniżej 3 r.ż, ale nas osobiście nikt o taki bilet na bramce nie pytał. Jechaliśmy w „Wielki Piątek” to był zdecydowanie strzał w dziesiątkę. Ludzi nie było dużo, kolejki były wszędzie bardzo krótkie (lub nie było ich w ogóle). Jedyny minus, że niektóre atrakcje (takie jak park liniowy) były zamknięte.

Dla małych dzieci polecam jednak wziąć wózek, bo jest naprawdę dużo chodzenia. Do wypożyczenia są wózki drewniane do których wejdą nawet starsze, niewózkowe już dzieci.

Warto też mieć przy sobie monety 1,2 i 5 zł dla małych zwiedzających – są tam między innymi automaty do monet z poszczególnymi zwierzętami, ale również możliwość kupienia specjalnego jedzenia dla niektórych zwierząt, którymi można je karmić. W większości miejsc w parku można oczywiście płacić kartą. Na terenie zoo jest też bankomat.

Zwiedzanie trwa wiele godzin, warto zabrać ze sobą do plecaka wodę do picia, jedzenie możecie kupić na miejscu (są np. budki z lodami, a także restauracja).

Na stronie zoo mozecie też sprawdzić godziny odwiedzin, a także godziny pokazowego żywienia zwierząt.

Link do strony Wrocław Zoo. 

 

WROCŁAW ZOO. AFRYKARIUM.

Zwiedzanie zaczęliśmy od Afrykarium. Nie potrzebne są tam osobne bilety. Wiele z Was pytało, czy można się tam poruszać wózkiem. Można, choć jest to niekiedy trochę utrudnione, ale są windy (przystosowane też dla osób z niepełnosprawnością). W niektórych miejscach mąż musiał wózek wnosić.

Afrykarium podzielone jest na kilka części: Morze Czerwone, Afryka Wschodnia, Kanał Mozambicki, Wybrzeże Szkieletów, Dżungla nad rzeką Kongo.  W tym ostatnim jest bardzo wysoka temperatura i charakterystyczne powietrze, czego konsekwencją u mnie była migrena.

W Afrykarium jest również restauracja w której jedliśmy obiad, oraz sklep z pamiątkami. Ceny w restauracji nie były wygórowane, za obiad dla czterech osób zapłaciliśmy około 120 zł.

Plusem jest również to, że możecie zwiedzać Afrykarium przy brzydkiej pogodzie.

 

 

Największe wrażenie zrobiło na nas Ocenarium, które się tam znajduje. Wielkie tunele z niesamowitymi gatunkami. Coś niesamowitego. Dzieci były zachwycone.

Warto pamiętać, że w całym Afrykarium jest zakaz robienia zdjęć z lampą.

 


 

WROCŁAW ZOO. SŁONIE, ŻYRAFY, ZEBRY I NIEDŹWIEDZIE. 

Do tej pory Staś oglądał takie zwierzęta tylko w książkach. Ma też fototapetę z mapą świata na której w zależności od rejonu świata przedstawione są zwierzęta. W ten sposób zna ich całą masę. Wrocław zoo umożliwia pokazanie tych zwierząt na żywo. Warto też wspomnieć o tym:

Głównymi celami ogrodu zoologicznego są: ochrona gatunków zagrożonych wyginięciem i upowszechnianie wiedzy z ekologii, biologii, ochrony środowiska i behawioru zwierząt. Cele te realizowane są na wiele różnych sposobów. – link do cytatu

 

    


Zwierzęta mają dość duże tereny, co sprawia, że czas, który spędzicie w zoo się wydłuży. Osobiście mimo iż sporo czasu tam spędziliśmy nie udało się obejść całego parku wybieg po wybiegu.

Bardzo ciekawie obserwowało się zabawy niedźwiedzi w wodzie. Niektóre zwierzęta podchodziły bardzo blisko ludzi, innych nie dało się za bardzo dostrzec (mieliśmy tak z tygrysami).

ZOO WROCŁAW. WILCZA OSTOJA.

O tę ostoję pytaliśmy na fb, ale ja niewiele mogę na jej temat napisać. Po wyjściu z Afrykarium miałam okropną migrenę, która w połączeniu z upałem dawała mieszankę wybuchową, więc musiałam sobie usiąść.

To co zdążyłam sama zauważyć to multimedialna ekspozycja edukacyjna. Były tam czaszki między innymi. Dalej nie weszłam, weszli tylko chłopcy.



 

Przed Wilczą Ostoją były figury wilków w różnych pozach. Można było poznać ich naturalny teren.

 „- Wilk jest gatunkiem pod ścisłą ochroną. To zwierzę, które pełni bardzo ważną rolę w leśnym ekosystemie, gdyż reguluje ilość roślinożerców i mniejszych drapieżników. Do tego jest gatunkiem rodzimym, więc chętnie wsparliśmy projekt zoo, który pomoże chronić te piękne zwierzęta. – mówi Łukasz Kasztelowicz, Prezes Zarządu WFOŚiGW we Wrocławiu.

(…)

W Polsce żyje około dwóch tysięcy wilków i wbrew rozpowszechnionym opiniom nie stanowią one zagrożenia dla człowieka. To ludzie zagrażają tym drapieżnikom, odbierając im niezbędne do przetrwania zasoby: rozległe tereny leśne z dostępną bazą pokarmową. Na Dolnym Śląsku wilki także znajdują odpowiednie siedliska, goszcząc nie tylko w lasach, ale i na przykład na wrzosowiskach i dawnych poligonach wojskowych.” – link do „Zoo Wrocław Wilcza Ostoja”

 

 

ZOO WROCŁAW. DLACZEGO WARTO?

Dużo gatunków, ciekawe informacje, dużo możliwości dla dzieci. W sezonie otwarty jest jeszcze park linowy i karuzela. Na terenie zoo jest również plac zabaw.

Jeżeli nie macie planów na wakacje, polecam zobaczyć Zoo Wrocław. Na pewno spodoba się nie tylko Wam, ale również Waszym dzieciom.

 

Miłego zwiedzania!





 

3 komentarze

  1. Nas chamsko próbowano oszukać we Wrocławskim zoo. Pani w kasie sprzedajac bilet twierdziła, ze obejmuje on wszystkie atrakcje, a tuż za bramkami kolejna pani próbowała od nas wyłudzoć kasę za wzięcie wózka.
    Nie dajcie się oszukać.

    1. Wszędzie płaci się za takie wózki, nawet w Berlinie, Pradze czy innych miastach w Polsce. Poza tym, taki wozek to nie „atrakcja” przeciez.

  2. hej, a około ile czasu zeszło Wam zwiedzanie?. jadę z 3 latkiem i 6 latkiem, zastanawiam się, czy wystarczy wyskoczyć po południu czy planować caly dzień. Wiem, ze to zależy… ale tak ogolnie nakreslic, byłabym wdzięczna 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.