Globalne czytanie.

Z terminem “globalne czytanie” spotkałam się pierwszy raz 5 lat temu. Wtedy miałam bardzo sceptyczne podejście, jak z pewnością większość osób, które słyszą i czytają o tym, że dzięki tej metodzie 2latki czytają. Nie będę jednak ukrywać, że metoda dość mocno mnie zainteresowała i to do tego stopnia, że zaczęłam się w nią zagłębiać. Na wdrożenie jej Jasiowi było trochę za późno, choć pojedyncze słowa uczyliśmy się metodą Domana, ale ostatecznie uczył się czytać metodą krakowską. Z kolei już w ciąży ze Stasiem wiedziałam, że globalne czytanie wdrożymy. I tak oto … zaczęliśmy!

GLOBALNE CZYTANIE VEL METODA DOMANA.

Termin “globalne czytanie” często zastępowane jest terminem “metoda Domana”. To drugie bierze się stąd, że wynalazcą metody był właśnie Glenn Doman. Co najciekawsze, choć metoda uznawana jest za “nowoczesną” i często w ten sposób krytykowana przez rzeszę matek, metoda została już opracowana w latach 60 ubiegłego wieku. Z początku kierowana była dla dzieci z uszkodzonym mózgiem, ale szybko zyskała popularność również wśród zdrowych, dlatego, że w przypadku dzieci z uszkodzonym mózgiem efekty były bardzo zadowalające. Metoda zyskała całą rzeszę odbiorców również poza granicami USA. Wprowadza się ją również w niektórych przedszkolach nawet w Polsce.

 

NA CZYM TO POLEGA?

Dziecko zapamiętuje całe słowa. Pokazujemy mu plansze odpowiedniej wielkości. Jest to zabawa na kilka minut dziennie. Stąd również dodatkowa informacja dla rodziców, którzy mogą się obawiać reakcji dziecka i tresury – metoda jest prosta i nie obciąża dziecka. Nikt nie zabiera też temu dziecku dzieciństwa. Ono po prostu robi to w formie zabawy. Plansze Domana można wykonać samemu. 107mm na 600mm. Faza I i II nauki to czcionka wielkości 80mm zmniejsza się ona do 50mm.

Dzięki tej metodzie dziecko rozpoznaje poszczególne słowa bez znajomości liter.

 

A CO Z TYMI LITERAMI?

Ano właśnie. Skoro dziecko nie zna alfabetu to jak czyta? Wbrew pozorom każde dziecko trochę globalnie czyta. Przykładowo dziecko wie, że w jego książce jest napisane “brum brum” pod autkiem, mimo iż nie ma pojęcia, że jest to zbiór poszczególnych liter, bo nie potrafi ich nazwać. Tak samo jest z napisami na jogurcie, czy ulubionej bluzce. Tu jest identycznie. Dziecko zapamiętuje dane słowo w formie obrazkowej. Tak samo jak zapamiętuje jak wygląda “dom” czy “kot” w książeczkach dla dzieci. Na znajomość liter przyjdzie jeszcze czas. Pamiętajmy o tym, że czytanie globalne nie zastępuje w żaden sposób dalszej nauki czytania w formie standardowej i nie zastąpi znajomości liter. Głównie ze względu na fleksyjność języka polskiego i ogromnej ilości odmian wyrazów.  Jaś nauczył się liter dzięki magnesom na lodówce w formie zabawy właśnie w wieku 2 lat. I to jest idealne rozwiązanie – uczyć dziecko w formie zabawy. Jest to prostsze, tym bardziej, że małe dzieci są chłonne jak gąbki. Dodatkowo w trakcie pierwszych zainteresowań literami nie nazywamy ich jak w alfabecie “em” czyli “m” czy “ka” zamiast “k”. Powinnyśmy uczyć litery “m” i litery “k”.

 

JAK ZACZYNAMY?

Przede wszystkim ważna jest systematyczność. Czyli jeżeli wprowadzacie dane słowa to nie rezygnujemy z nauki na dwa tygodnie i nie wracamy ponownie, by znowu przerwać. Dziecko musi być też skupione na słowach, a nie na zabawie np. klockami. Musi też przypatrywać się danym planszom. Niestety z doświadczenia już mogę napisać, że w przypadku dość energicznych dzieci bywa to wyjątkowo trudne, a wyciszenie ich na tyle by mogły się skupić jeszcze trudniejsze. Staram się codziennie pokazywać trzy wyrazy po 3-4 razy w ciągu dnia przez kolejne 4 dni. Taki system opracowałam widząc zainteresowanie Stasia i korzystając z tych chwil w ciągu dnia, które mi to ułatwiają.  Ważne jest również,by w trakcie nauki globalnego czytania mówić tylko nazwę wyrazu np. “mama” a nie “tu jest napisane mama”, bo dziecko w pewnym momencie będzie sądzić, że na wyrazie jest napisane “tu jest napisane mama”, a takiego efektu nie powinnyśmy uzyskiwać.

Globalne czytanie możemy wdrożyć już od 6 miesiąca życia. Według Domana łatwiej jest nauczyć czytać 2 latka niż 6-7 latka idącego do szkoły.

Karty Domana możecie zamówić w różnych internetowych miejscach np. TU i TU.

 

 

ODBIERANIE DZIECIŃSTWA I CHORE AMBICJE RODZICÓW?

Nic bardziej mylnego. Małe dzieci mają naturalną potrzebę nabywania nowych umiejętności i to nie tylko umiejętności fizycznych, ale również intelektualnych. W żadnym razie nauka czytania w tak młodym wieku nie przysporzy dziecku żadnych potencjalnych skutków ubocznych o ile występuje to w formie zabawy. To jest raptem kilka minut dziennie. Tego typu zabawy zaszczepiają w dzieciach miłość do książek. Po tylu latach wprowadzania globalnego czytania przez tysiące rodziców na całym świecie nie zauważono by rodzice skracali im dzieciństwo. Wręcz przeciwnie zauważono, że te dzieci mają większą wiedzę ogólną, lepiej radzą sobie w szkole ale i przede wszystkim nie mają problemów z czytaniem książek w przyszłości – nie trzeba ich do tego zmuszać. Biorąc pod uwagę ile czyta przeciętny Polak, możemy rzec, że ta metoda jest aktualnie na wagę złota. Badania wykazały, że spora ilość najmłodszych dzieci przesiaduje ogromną ilość czasu przez telewizorami,tabletami i komputerami. I tyczy się to czasem nawet dzieci rocznych. Zachęcam do lektury – KLIK.

Dodatkowo już po Jasiu zauważyłam, że im był młodszy tym lepiej sobie radził z nabytą wiedzą. Ułatwiło nam to trochę start w szkole, bo miał wiedzę ogólną ze świata nabytą wlaśnie dzięki książkom. Nie wiem również czy umiałabym w okresie szkolnym nauczyć go liter i czytania w innej formie niż robiłam to wcześniej, a wiec podczas zabaw. System nauczania w szkołach jest naprawdę paskudny i zabija w dzieciach kreatywność, ale o tym może innym razem.

 

 

CZY DZIECI BEZ GLOBALNEGO CZYTANIA GORZEJ SOBIE RADZĄ?

I tak i nie. To jak radzi sobie dziecko jest już uwarunkowane bezpośrednio danym dzieckiem. To czy dodatkowo nie ma żadnych problemów (zdrowotnych), oraz od środowiska w jakim dziecko przebywa. Nie ma ludzi takich samych i nie każdy człowiek jest na tym samym poziomie intelektualnym. To samo tyczy się dzieci. Czytanie to niewątpliwie umiejętność, którą każdy człowiek (zdrowy) musi nabyć. Globalne czytanie po prostu tę naukę ułatwia. I tak powinno być traktowane. Jako “ułatwiacz” nie jako “przymus” każdego rodzica, bo “jeżeli nie wdroży globalnego czytania” to dziecko sobie w życiu nie poradzi i skończy marnie bez żadnych ambicji i planów. Globalne czytanie nie produkuje geniuszy.

 

 

POMOCE DLA RODZICÓW.

Ten tekst jest tekstem ogólnym. Co oznacza, że może nie być wystarczający dobry do wdrożenia globalnego czytania, bo jest tu zbyt mało informacji. Poniżej przedstawiam Wam kilka pozycji z których warto skorzystać:

  • Książka “Subtelna Rewolucja. Czytanie od pierwszego roku życia“. Glenn Doman i Janet Doman – KLIK 
  • Blog Marii Trojanowicz-Kasprzak “Wszystko o globalnym czytaniu” – KLIK 
  • Strona poświęcona bezpośrednio Glenn Doman – KLIK 

 

 

 

 

 

CATEGORY: MATKAPREZESA.PL, STREFA MALUCHA
Comments (15)

Niestety książka już nieosiągalna 🙁

Jest to pierwszy link jaki wyszukałam. Myśle, ze można spokojnie wyszukać w innych księgarniach internetowych po tytule.

Przeszukałam prawie cały Internet…

Warto więc zapytać jakiś księgarni stacjonarnych. Ja tak kupowałam. 😉

Nie słyszałam o tym wcześniej, ale muszę powiedzieć że super pomysł, mój syn starszy teraz 6- latek w wieku 3 lat czytał a w wieku 4 już pisał a te teraz mamy 5-miesięcznego malucha i super byłoby żeby brał przykład z brata ! Bardzo fajna sprawa, tak uważam ! 😉

Czy mieliście juz jakieś podsumowanie..sprawdzenie czy działa? 🙂

Ne. 😉 Minął zbyt krótki odstęp czasu by mówić o jakimkolwiek podsumowaniu. Dopiero niedawno zaczęliśmy.

MP sprawdzałam właśnie ale ciebie i twojego bloga nie znalazłam a szkoda:(
http://www.influencer.pl/blogi-parentingowe-ranking

U mojego synka w żłobku prowadzona jest ta metoda czytania i sprawdza się genialnie! Mój 2,5 latek potrafi przeczytać z kart już 15 słów.

A ja mam pytanie, czy dziecko będzie potrafiło przeczytać każde słowo globalnie, np. przeczyta książkę w ten sposób czy tylko te wyrazy i zdania zawarte w planszach?

Mam pytanie te karty są podzielone na I i II etap. Jakie są „ramy czasowe” do tych etapów? Z góry dziękuje za odpowiedź! Pozdrawiam

Skoro metoda jest dedykowana niemowlakom, w jaki sposób można sprawdzić jej skuteczność? Czekamy aż dziecko nauczy się mówić i wtedy nam odpowie?! (Sic!) Czy są badania kliniczne potwierdzające skuteczność i zasadność stosowania tejże metody?

Proponuję przeczytać jeszcze raz ten tekst i inne dedykowane globalnemu czytaniu. 😉 Metoda jest dedykowana od 6 miesiąca życia, ale nie tylko dla niemowląt. Zresztą ja to wprowadzam dziecku, które niemowlakiem już nie jest. Abstrahując dziecko w pewnym momencie może spośród wszystkich kart przynieść nam tą jedną bez mówienia, na której np. napisane jest "mama" czy "tata" (tak samo jak pokazę na obrazku gdzie jest kot czy koń) w zależności o co prosimy. A czytać zacznie słowa jak zacznie mówić. Podlinkowałam wiecej materiałów, można się zagłębić. Na yt są filmiki. 😉 co do badań klinicznych nie wiem o jakie dokładnie chodzisz, ale metoda jest stosowana z powodzeniem od lat 60 ubiegłego wieku i sprawdzona na tysiącach dzieci, dedykowana z powodzeniem dla dzieci niepełnosprawnych. O czym też jest w tekście.

Mój bobrze! Co Wy chcecie sprawdzać? Mierzyć?! To są DZIECI.
Oczywiście, że próbować! Próbować, próbować i jeszcze raz próbować. W formie zabawy jak najbardziej. Im więcej bodźców, doświadczeń, prób, zajęć, tym lepszy start.
Sama robiłam to z Synem blisko 20 lat temu. Nie wiedziałam jak i kiedy nauczył się czytać i pisać. Nie było z mojej strony żadnych nacisków, ot przyszedł sam z zapisaną karteczką. Mamy ją do dzisiaj.

Super! cieszę się, że wspominasz, że to ZABAWA, tak wiele osób to neguje, że aż smutno słuchać – w końcu dorosłym wydaje się, że nauka musi tylko boleć… W każdym razie u nas działa wyśmienicie – zapraszam, zajrzyj 🙂 I oczywiście daj znać jak Wam idzie dalej 🙂 Pozdrawiam Klaudia z MądryBobas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright 2018. All Right Reserved.