10 tekstów MP, które powinieneś znać.

Otóż Drogi Czytelniku, daję Ci zestawienie 10 tekstów, które koniecznie musisz poznać. Zwłaszcza jeżeli nie byłeś ze mną, kiedy to publikowałam. Otóż Drogi Czytelniku czasem aż mi żal tyłek ściska, że te teksty (nierzadko ważne jak cholera!) nikną mi czeluściach Internetów. Czasem ktoś tekst znajdzie przez wyszukiwarkę, ale to i tak nie ma takiego efektu, jaki chciałabym uzyskać.

1. Inny Świat. [ KLIK ].

Pierwszy tekst na MP, który powstał pod wpływem emocji i stał się jednym z wielu, najczęściej odwiedzanych. Powstał 1,5 roku i po raz pierwszy pokazałam Wam wtedy czym jest wcześniactwo i co się z tym wiążę. Choć tekst jest prawie tak stary jak sama MP nadal chętnie go linkuję matkom, którym wydaje się, że jako jedyne przechodzą przez wszystkie te uczucia jednocześnie.

Zaczyna się od słów:

“Jeden budynek. Dwa różne piętra. Dwa różne światy. Dwie różne historie. Porodówka. Ciąża donoszona. Krzyk. Krzyk zdrowego niemowlęcia. Jego rodzice płaczą ze szczęścia. Tulą swój największych skarb. Nie zdają sobie sprawy z tego, że piętro wyżej pewna matka przykłada dłoń do inkubatora i niczego nie pragnie tak mocno jak móc utulić swoje maleństwo. Ona też płacze. Płacze ze strachu. Zadaje sobie pytanie na które nigdy nie otrzyma odpowiedzi: ,,Dlaczego moje dziecko?”.”

 

2. Pizgam złem [ KLIK ].

Na dobrą sprawę nie ma matek idealnych. Każda czasem pizga złem. Z pewnością ma gorsze dni do których boi się przyznać. Stałam się głosem dla całego pokolenia, które żyje pod presją wyidealizowanego macierzyństwa, które trudno wdrożyć w dzisiejszych czasach, a które jest wymagane.

Myślisz, że tylko Ty to przechodzisz? A phi! Wszystkie to przechodzimy!

 

3. Cykle Chujowej Pani Domu.

Powstały cztery części. I / II / III  / IV

Krążą różne legendy o moim kulinarnym geniuszu, ale żaden nie jest tak prawdziwy jak to, co dzieje się w moim domu. Te cykle sprawiły, że podważono mój autorytet w tekście, który również powinniście przeczytać – Wszystko żrący odkurzacz , bo osoba, która przypala obiady nie jest w stanie wdrażać mniej (lub bardziej) prawidłowego żywienia u dzieci. Fakt. Przypalony ziemniak automatycznie skreśla moja wiedzę. Tak to działa.

Wtedy zaczęły pojawiać się informacje, że PT wpadł ze mną jak śliwka w kompot. Były również  pełne współczucia komentarze, oraz imponujące próby przekonania go (i mnie przede wszystkim) jak bardzo nie nadaje się by pełnić rolę partnerki kogokolwiek. A już tym bardziej jego. No po prostu nie zasługuje na niego i już! Bo ziemniaki przypalam, kran wyrywam i … tapetę na klej w sztyfcie przyklejam.

 

4. Dialog MP i PT. 

I / II  / III 

Jeżeli chcesz się pośmiać i zobaczyć jak to jest, kiedy dwoje dorosłych ludzi serwuje sobie na co dzień cięte riposty, te dialogi są dla Ciebie! Jeżeli nie posiadasz za grosz humoru, nie znasz pojęcia ironii, a sarkazm jest Ci obcy, omiń tekst. Prawdopodobnie stracisz czas.

Spadłam z betonowych schodów.
– Jak ktoś Ci się będzie pytał dlaczego masz takie zdarte kolana, to powiedz, że przede mną klęczałaś.

 

5. 52 dni [ KLIK ].

Napisałam ten tekst w swoje urodziny rok temu. Tekstem zainteresowała się Fundacja Rodzić po Ludzku. Odzew był imponujący. Tekst wielokrotnie był udostępniany, wielokrotnie linkowany. Przestałam nad tym nadążać.

Dlaczego akurat 52 dni?

Otóż 52 dni przedstawia całą patologię na patologii ciąży. O naszych 52 dniach walki o własne jestestwo i godność, zabraną w momencie przekroczenia szpitala z przypadkiem, który lekarze spisali na straty. O słowach lekarzy, które nigdy nie powinny paść, o porodzie, który nie powinien mieć miejsca i o  tym jak wygląda psychiczne wykańczanie matki wcześniaka po porodzie.

Tak. 52 dni są warte przeczytania.

 

6. Szara rzeczywistość. [ KLIK

Tekst pisał się bardzo długo. Niemalże pół roku, ale nigdy nie miałam odwagi go opublikować. O depresji, jej następstwach i braku zrozumienia przez otoczenie, które nie jest nastawione na taki scenariusz.

Po tym temacie wiele kobiet poczuło się na tyle pewnie, że w wiadomościach prywatnych przedstawiało własną, nierzadko tragiczną w skutkach historię.

 

7. Hej! Co Ty robisz? [ KLIK ].

Pewnego dnia zobaczyłam jak jedna z firm, zrobiła kampanie reklamową wśród blogerek. Produkt kwalifikuje się do kategorii wisiadeł. Ponieważ blogerzy są  to  reklamują (a głównym zadaniem jest by produkt się sprzedał), przez moment próbowałam przekonać niektórych, że za to, co pokazujemy w samych superlatywach (zwłaszcza w momencie, kiedy dostajemy za to pieniądze) jesteśmy w pełni odpowiedzialni.

 

8. Matkocentryzm. [ KLIK ].

Matka matce wilkiem? Ależ tak! Zabijamy w macierzyństwie wszystko co najlepsze i potęgujemy w wielu matkach wyrzuty sumienia. O szczepionkach, cyckach i wyścigach szczurów. Mieszanka wybuchowa!

 

9. Matki Kłody [ KLIK ].

W swoim życiu codziennym napotykanie takie Kłody na każdym kroku. Paradoksem tego jest fakt, że te Kłody wpływają na nasze życie i zniechęcają nas do wielu rzeczy. Skoro im się nie udało, to Wam też się nie uda. Nie pozwól by Kłody wpłynęły na Twoje życie!

Szczęśliwa zakładasz swój interes. Zaczniesz szyć maskotki. Dziecko mało absorbujące, więc na pewno Ci się uda. W głowie masz projekty. Planujesz cały dzień, wiesz, że nie możesz zaniedbać obowiązków bycia matką i żoną, a przy tym pracownikiem na własnych zasadach. I tu znowu w akcje wkracza Kłoda. Ma dla Ciebie sto rad, ale żadna z tych rad nie jest dla Ciebie korzystna. Teraz masz dziecko mało absorbujące, ale im dziecko starsze, tym więcej uwagi trzeba mu poświęcać. Nie dasz rady – oznajmia – bo ja tez nie dałam.

 

 

10. Chłopiec w chmurach. [ KLIK ].

Po prostu przeczytaj.

 

 

ZOSTAW KOMENTARZ

loading
×