#WOŚP wspieram.

 

 

Każda osoba, która chociaż raz zajrzała do zakładki Wcześniactwo lub przeczytała którąkolwiek notkę na temat wcześniactwa, lub poznała naszą historię z innego źródła, powinna przyjąć do wiadomości, że właśnie tam, zawarty jest główny argument dlaczego.

W dobie przekonywania wszystkich o słuszności tego konkretnego celu, czuję się jak wiking na pełnym morzu, na bezpiecznym statku, który jednak co jakiś czas, musi zmierzyć się z oszałamiającym sztormem.

I tak raz do roku, kiedy od Orkiestry dzielą nas tygodnie, a potem dni, banda krzykaczy zaczyna swoje manifestacje. Kolejna banda w to wierzy, by napisać mi, że lubię być dymana przez Owsiaka, a właściwie to idąc tym tokiem myślenia nawet przez cały sztab, bo Owsiak to część całości.

A ja to uwielbiam. Tak. To dymanie. Raz do roku.

Drogi przeciwniku, dzisiaj zwracam się do Ciebie. 

Próbujesz mnie przekonać, że Owsiak to złodziej, nie potrafisz mi jednak przedstawić konkretnych źródeł. Twoje źródła to szmatławce z SE na czele i Matka Kurka, który jest tak samo wiarygodny jak to pierwsze. Nie dociera do Ciebie również fakt, że takie osoby jak ja mają w głębokim poważaniu, czy kupił sobie za to willę, samochód czy spędza weekend na Karaibach leżąc pod palmami i sącząc drinki z parasolką, bo praca, którą co roku odwala powinna mu właśnie takie wynagrodzenie dawać. Adekwatne do tego co robi.

Drogi Przeciwniku! Znowu się do Ciebie zwracam.

Przekonaj mniej i tysiące innych ludzi do tego, by wspierać inne cele. Stwórz własną fundacją. Zrób to co Jurek. Pokaż nam jak się to robi inaczej. Lepiej. Przecież Was, przeciwników jest setki. Tworzycie zwartą, krzycząca głośno grupę siejącą nienawiść. Te wszystkie nakłady energii niech służą lepszemu celowi. Stwórzcie coś, co pokaże nam jak to jest, kiedy ktoś pracuje na pełen etat i zajmuje się kupowaniem sprzętu specjalistycznego na taką skalę.

Ale chwileczkę.

Jeżeli tylko krzyczysz i nic nie robisz, to po prostu zamilcz.

Znowu się do Ciebie zwracam przeciwniku, po raz ostatni.

Czy wiesz, że dzięki WOŚP i programowi nieinwazyjnego wspomagania oddechu, jesteśmy w czołówce na świecie stosowania metody Infant Flow? Dla porównania do roku 2003 metoda ta stosowana była tylko w jednej [lub w dwóch] placówkach w całej Polsce.

Czy wiesz, że dzięki metodzie Infant Flow aż 80% dzieci uniknęło intubacji i powikłań związanych z wentylacją mechaniczną?

Nie wiesz? To teraz wiesz.

Czy wiesz, że każde dziecko ma robione przesiewowe badanie słuchu co umożliwia wykrycie wady słuchu właściwie od razu?

Czy wiesz, że dzięki programowi leczenia i zapobiegania retinopatii wcześniaczej udało się uratować wzrok ponad 7 tys. dzieci? A czy wiesz, że retinopatia jest najczęstszą przyczyną ślepoty u dzieci i aż 10-15% wcześniaków boryka się z ROP? I czy wiesz, że niemalże 100% dzieci urodzonych przed 28tc ma ROP?

Nie wiesz? To teraz wiesz.

Do tego dochodzą inkubatory najnowszej generacji, pompy insulinowe, sprzęt monitorujący funkcje życiowe noworodków, aparaty USG i … wiele innych rzeczy.

Ale to nie wszystko.

Co roku WOŚP pozwala wielu młodym ludziom oderwać się od codzienności na rzecz pomagania innym. Ci młodzi ludzie żyją w przekonaniu, że mogą zrobić coś dla kogoś. Uczymy ich co roku empatii, obowiązku i pokazujemy jak z niczego wychodzi coś. Jak zbierany grosz do grosza pozwala kupić sprzęt ratujący ludzkie życie.

Dodajmy do tego programy pierwszej pomocy. Tak ważne w życiu każdego z nas, kiedy któregoś, ponurego dnia, zupełnie tego nie planując będziemy musieli z tego doświadczenia skorzystać, lub – sami będziemy tej pomocy potrzebować. To inwestycja nie tylko dla innych, ale również dla nas.

Na koniec Drogi Przeciwniku, chciałam Ci napisać, że wrzucenie pieniędzy do puszki nie jest obowiązkowe i nigdy nie było. Sam nie dajesz, do czego masz pełne prawo. Pozwól również innym mieć pełne prawo do wrzucania swoich pieniędzy i rozporządzania nimi tak jak chcą. Psujesz zabawę mi i tysiącom innych ludzi w różnym wieku, którzy tego jednego dnia w roku, chcą coś zrobić dla kogoś. I zresztą – nie tylko tego jednego dnia. Ale w tym dniu mamy możliwość wspierania akcji, które przyczyniają się do poprawy standardów polskich szpitali. Dla wielu dzieci jest to jedyna szansa na życie i zdrowy rozwój.

Nie chcemy aby WOŚP był porównywany do Caritas.

Nie chcemy słuchać o Woodstocku, na którym prawdopodobnie nikt z Was nie był [ja byłam].

Nie chcemy abyś mówił nam co mamy robić, a czego nie.

My sami wiemy co mamy robić.

Co roku, kiedy podchodzi ktoś do mnie z puszką, wrzucam pieniądze. Z uśmiechem. Mówię wtedy do mojego dziecka:

–  Dzięki temu kolejni mali bohaterowie, tacy jak Ty będą mogli żyć.

CATEGORY: WOŚP

Noemi Pawlak

Od 3 lat blogerka, od prawie 7 lat mama. Aktualnie w dwupaku. Zwolenniczka szczepień, spania z dzieckiem, BLW i wychowywania bez klapsów, oraz szerokopojętego rozpieszczania. Nie powie Ci jak wychowywać, ale byłaby świetną autorką do napisania bezradnika dla rodziców.

Comments (42)

pięknie i dobitnie ujęte, mam łzy w oczach, siedzę nad łóżeczkiem swojego wcześniaka i dziękuje, że jest Owsiak i WOŚP, widze też cały szpitalny sprzęt z serduszkami. Matko Prezesa jestes WIELKA!!!

WOŚP – wspieram i nie obchodzi mnie, co jego przeciwnicy mówią. Świetny tekst!

O to chodzi, ja też swoje trzy grosze napisałam. Jeśli tak chcą krzyczeć i pałać nienawiścią to MY zakrzyczymy ICH !!! Pozdrawiam 🙂

BRAWO !!! bez zbędnych obelg i emocji, najtrafniejsze dla mnie-argument “skoro sam umiesz lepiej ZRÓB”

PS. Ale mam jedno ALE ( z przymrużeniem oka), zapomniałaś o jednym: wcześniactwo dotyka jakiś odsetek ludzi, ba narodziny dzieci korzystających z przesiewowych badań słuchu fundowanych przez WOŚP też dotyczy tylko nielicznych ( bo np już są w wieku nierozrodczym lub nie planują więcej dzieci), pierwsza pomoc też niektórych omija… jednak na końcu coraz dłuższego życia będą mieli okazje odmówić gdy zobaczą to straszne serduszko bo geriatria zapewne ich nie ominie !

Chyba, że uzależnienie od jątrzenia i narzekania, wiecznie niezadowolenie i utrudnianie życia innym wcześniej zabije ich zawałem…

Przy ostatnim akapicie się popłakałam.
Popieram WOŚP, wielbię Owsiaka. Zawdzięczam mu tak wiele. W ubiegłym roku moje dziecko samo, po raz pierwszy, wrzucało pieniądze do puszki. W tym roku też to zrobi. Cały czas mu tłumaczę, że to wielki czas, kiedy mnóstwo ludzi się łączy aby wrzucać pieniążki do skarbonki a on tylko dodaje “żeby leczyć takie serduszka jak moje”. Tak, takie jak jego i wiele, wiele innych.

Co tu dużo mówić – w pełni się z Tobą zgadzam, co do słowa… 🙂

Dokładnie dzięki sprzętowi od WOŚP mój synek wcześniak z 27 tc żyje.. Miał wspomaganie oddechu dzięki CPAP , Nowoczesny Inkubator, dzięki sprzętowi udało mu się uniknąć retinopatii i miał zrobione przesiewowe badanie słuchu.. Sama do tej pory wrzucałam po kilka złotych .. ale teraz, gdy sama przekonałam się na własnej skórze , że ten sprzęt uratował moje dziecko jeszcze bardziej będę wspierać WOŚP.. Zgadzam się z Twoimi słowami w 100 % , a kto lubi robić tylko nie potrzebny szum niech po prostu zamilczy.. /Karolina mama Adasia/

Zgadzam się z Tobą w 200%. Jak słyszę, że Owsiak to złodziej, to mnie trzęsie. Dobra, może i coś tam z tych pieniędzy dla siebie uszczknie, ale ilu dzieciom przy tym pomógł? Ile poświecił czasu, swojego prywatnego czasu, aby dokonać tego czego dokonał? Ile dzieci dzięki niemu, dzięki akcji jaką rozkręcił, żyje, na co bez sprzętu od WOŚP nie byłoby szans? I zgadzam się z tym, że Owsiak pomaga nie tylko dzieciom i ich rodzicom, ale też każdemu z nas, wzbudzając w nas empatię. A jeśli komuś się to nie podoba, to jego problem. Nie nas wspierających WOŚP

Masz prawo tak myslec. Inni maja prawo nie chciec byc nagabywani przez wolontariuszy(zdaza mi sie to co rok). Maja prawo nie chciec sie do tego dokladac. Jesli chodzi o opieke zdrowotna w polsce to wiem ze mamie wczesniaka moze to byc ciezko zrozumiec- ale sa tez inne priorytety( polska to nie tylko wczesniaki, ogolnie dzieci i osoby starsze). Ty wspierasz orkiestre. Ktos inny da swoj grosz np na leczenie osob ze stwardnieniem rozsianym. Dopoki zadna z tych osob nie kaze pod przymusem drugiej dotowac czegos do czego ta osoba nie jest przekonana to nie widze problemu. Dopoki takowe fundacje sa w rowni dotowane/nie sa dotowane takze w rowni przez pieniadze publiczne to ja nie widze powodu zeby sie bulwersowac. Jesli zwolennicy wosp nie maja problemu z aspektami rozliczen, zatrudniania w tej fundacji to wszystko ok. Jak dla mnie.

,, Inni maja prawo nie chciec byc nagabywani przez wolontariuszy(zdaza mi sie to co rok). ”

Tak samo jak są inne osoby stojące z puszkami, które proszą o datki na różne cele. I wyobraź sobie – jak dotąd jeszcze nie ominęłam żadnej puszki. 😉 Nie zawsze mam pieniądze, żeby wrzucić konkretniejszą sumę, ale te 5 zł zawsze wrzucę, czasem zdarza się więcej. A cele są rożne i przeróżne.

bedac w przestrzeni publicznej ogolnie mamy prawo nie byc nagabywani ;). Tyle w temacie. Jesli zwolennik wosp odmawia tego prawda osobie ktora nei chce wspeirac wosp to zaczyna to podchodzic pod przymus ;). A przeciez nie chcemy z wosp zrobic akcji przymusowej, prawda ;)?

Każda osoba ma prawo wyboru. Może powiedzieć ,,Nie, nie dorzucę”. 🙂 To, że ktoś nas o coś prosi, czy też proponuje nam dorzucenie, nie oznacza, że jesteśmy do tego w jakikolwiek sposób zmuszeni. Bo zawsze mam wybór. ZAWSZE.

no i tu sie zaczynaja schody czesto w rozmowie ze zwolennikami wosp. jak ktos krzyczy ze wosp jest ble to zostaje okrzyczany: przeciez nikt nie kaze ci wrzucac. ale jednoczesnie wlasnie odmowilas prawa do przejscia spokojnie przez ulice w dniu finalu. mieszkam w krakowie – wolontariusze na kazdym kroku. bardzo przyjemnie isc na spacer/do sklepu i tlumaczyc kazdemu: nie dorzuce bo nie wspieram wosp. poza tym to nie jest tak ze wychodzac na ulice to ja mam komus tlumaczyc ze nie wrzuce. to ktos podchodzi i nagabuje. nie popadajmy w paranoje.

Po pierwsze: ja nie krzyczę. 🙂
Po drugie: powtórzę – nadal masz wybór, nie jesteś i nigdy nie będziesz do niczego zmuszana.
Po trzecie: raz do roku dyskomfort w postaci ,,dorzuci Pani?” ,,Nie, nie dorzucę” to chyba żaden problem? 🙂

powtarzam, domyslna sytuacja jest to ze w kazdy dzien roku jestesmy nienagabywani. kto chce i tak dorzuca. to tak jak z ulotkami. sa osoby ktore za chiny ludowe ulotki nie wezma i to jest ich prawo. maja prawo poruszac sie po meiscie i nie byc nagabywane za kazdym rogiem z ulotka(przzynajmniej tak jest w wiekszych miastach). przeciez prawdziwy zwolennik wosp sam podejdzie do wolontariusza skoro chce dac, prawda ;)? a dla mnie to tak jak z telemarketingiem: podchodzmy bo jest grupa niezdecydowanych/bojacych sie powiedziec ‘nie’ to a noz widelec sie uda ;).

Myślę, że przeciwnicy WOŚP potrafią powiedzieć ,,nie”. 😉

oczywiscie ze masz racje ;). mysle ze nagabywanie na ulicach ma jednak oprocz zbierania pieniedzy od zwolennikow jeden cel: naciagniecie osob ktorym wstyd jest odmowic. kilka lat temu w moim rodzinnym miescie byloby nie do pomyslenia odmowic wolontariuszowi “na chore dzieci pani nie da, bez serca pani jest ‘ ;). Jesli ta akcja jest taka wspaniala jak to twierdza zwolennicy to powinna sie przeciez sama obronic :). do tak dobrej akcji przeciez ludzie beda walic dzwiami i oknami :).

Moje dzieci miały słuch przebadany zaraz po urodzeniu.Na całym oddziale sprzęt był pooklejany serduszkami.Szanuję bardzo Owsiaka,uważam ,że to światły człowiek,a ponieważ jest właśnie człowiekiem,musi też jeść ,pić i płacić rachunki,z nieba manna nie leci .WOŚP jako jedyna z nielicznych fundacji przekazuje ponad 90 % kwoty na cele statutowe,zaś sam Woodstock jest podziękowaniem Owsiaka dla ludzi angażujących się w Wielką Zbiórkę.Zgadzam się autorką na całej linii.Do zobaczenia w niedzielę 🙂

Wspierała, wspieram,będę wspierać, a w niedzielę będę w studio z aprzypinka na pierwszym wejściu antenowym z wośp :)))

Blisko mnie jest szpital z bardzo dobrym oddzialem neonatologicznym. To tu trafiaja z calego Slaska najciezsze przypadki, tu rodza sie czworaczki, tu sa ratowane. Co jakis czas widze galerie zdjec dzieciakow, pogodnych, usmiechnietych, szalejacych na placach zabaw. A zaraz obok ich pierwsze fotki malenkich cialek, oplatanych rurkami, za szyba inkubatorow. Czesc z nich, byc moze większość zyje, rozwija sie, bawi rowniez dzieki Orkiestrze. Gdy bylam w ciazy to Jurek z tutejszymilekarzami sciagal specjalistow ze sSzwecji, zeby wdrazac najnowocześniejszej standardy opieki nad wczesniakami. To Orkiestra wyposazala oddzial w laktator profesjonalny i reszte sprzetu, zeby wczesniaki mogly otrzymywac tak wazny dla nich pokarm matki. Dzieki orkiestrze mialam pewnosc, ze w razie koniecznosci gdzies blisko sa ludzie, ktorym stworzono warunki, by udzielic pomocy. I dlatego w niedziele cala rodzina wyjdziemy z domu i nawrzucamy Owsiakowi.

jak dla mnie niech sobie bierze pieniądze skoro wiele z nich zostaje na sprzęt.

W tej całej zawierusze, w której nie interesuje mnie kto jest za kim, czy kurka jest zawodnikiem kleru, a Owsiak synem zomowca, nie rozumiem jednego – dlaczego WOŚP nie pokaże papierów? Nie utnie sprawy, tak jak sąd nakazał. Ja daję swoje na Hospicjum Warszawskie i oni są w stanie mi od ręki pokazać rozliczenia, odpowiadając przy okazji na mój zarzut dlaczego przysyłają mi kolorową gazetkę i czy to z moich pieniędzy. Ponadto czas antenowy kosztuje. Średnio sekunda w TVP kosztuje około 1000zł (w zależności od pory dnia od 500 do nawet 3000zł) tak więc emisja WOŚP jest równo warta reklamom za 30h (bo nie tylko jeden dzień- patrz reklamy Plus, który na tym robi biznes) * 60 * 60 * 1000 = ponad 100mln zł!!!!!!!!!!! to sa stawki rynkowe!!!, dodajmy do tego koszty organizacyjne samorządów, i organizacja feedbackowa z nich, liczone dla około 600 jednostek samorządowych na ponad 10 mln zł. Pokazuję tylko że koszta organizacji przewyższają znacznie samą imprezę i jest to marnowanie pieniędzy. WOŚP istnieje tylko dlatego że nie potrafimy wymagać czegokolwiek od państwa, a w tej chwili i od WOŚP (ja fundacje którym wpłacam kasę kontroluję do bólu – WOŚP jest poza kontrolą, tak samo jak Caritas, tylko że ten drugi nie robi z tego szopki). Za Caritas powinien się ktoś tak samo zabrać, bo oni są dofinansowani z budżetu państwa, a na to jako osoba odrzucająca kościół katolicki nie mogę sobie pozwolić.

,, dlaczego WOŚP nie pokaże papierów? Nie utnie sprawy, tak jak sąd nakazał. ”
Tu proponuję wywiad:
http://wyborcza.pl/1,75478,17215558,Owsiak_dla__Wyborczej___Kiedy_pojawilo_sie_hejterstwo_.html

Matka Kurka czuje się bezkarny, prowadzi to więc do jego fenomenalnych pseudo-odkryć, którymi żywi łatwych w manipulacji ludzi. Ludzie uwielbiają tanie sensacje. Co za tym idzie Matka Kurka jest dla nich wiarygodny. Dla mnie nie.

,, Ponadto czas antenowy kosztuje. Średnio sekunda w TVP kosztuje około 1000zł (w zależności od pory dnia od 500 do nawet 3000zł) tak więc emisja WOŚP jest równo warta reklamom za 30h(…). Pokazuję tylko że koszta organizacji przewyższają znacznie samą imprezę i jest to marnowanie pieniędzy. ”

Mówisz to ze znajomością PR? TVP zyskuje na WOŚP, podejrzewam, że to co przeliczyłeś nie ma pokrycia z rzeczywistą sumą.
Poza tym WOŚP działa cały rok – choć tylko raz do roku na taką skalę.

w sądzie w złotoryi Owsiak papierów nie pokazał, ja wiem że w Polsce są tylko jego wyznawcy albo wrogowie ale ja patrze z boku na to i sąd w złotoryi udowodnił że Owsiak czegoś się wstydzi 🙂

http://s2.wosp.org.pl/uploaded/files/files/Apelacja%20ws_%20blogera%20Matki%20Kurki.pdf

Wiem. 38 stron, może trochę obciążać mózg niektórych osób, ale myślę, że warto.

Podam Ci przykład. Organizuję finał WOŚP w mieście 30 tysięcznym. Idę na rozmowę ze sponsorem. Słyszę pytanie: na organizację finału? Mówię tak. To dam, bo wiem, że coś się fajnego w mieście będzie działo. I to jest tak, że na organizację dostałem 3000 a do puszki od sponsora trafiło by 20 złotych. Porównaj oprócz aspektu finansowego też aspekt społeczny. Dni miasta kosztują samorzad ok 250 000. Finał WOŚP ok. 10 000. Po dniach miasta nie masz nic. Po finale w 2014 r. masz sprzęt w naszym szpitalu za 260 000. Taka maleńka rożnica. Podejrzewam, że bez reklam finał by się odbył i to z całkiem dobrym wynikiem. Pozdrawiam!

To ja Ci powiem jak to wygląda z punktu widzenia Socjal Mediów.
Obliczyłeś ile kosztuje WOŚP w TV, nie brałeś pod uwagę, że między jednym programem a drugim będą reklamy. Za te reklamy potencjalna telewizja bierze z pewnością stosunkową większą kwotę, bo oglądalność będzie większa.
Co za tym idzie WOŚP zarabia na TV, TV organizuje WOŚP. Proste.

Siedzę trochę w blogowaniu – PR z lokowaniem produktów [tu w przypadku WOŚP mamy fenomenalną reklamę Play] oraz wiele innych rzeczy, rzucają mi się w oczy.

Zboczenie. 😉

IDEALNIE ujęte!!! wszystko co najważniejsze w kilku akapitach! 🙂
Zgadzam się z każdym słowem tego wpisu. Pozdrawiam 🙂

BTW..
Czytam dzisiaj jakiś kolejny durny wpis o “terrorze sekty Owsiaka…” WTF??
Porównując to do “terroru” z jakim spotykają się dzieci w podstawówce, które nie uczęszczają na najważniejsze zajęcia – religię (!) i wałęsają się po szkole w tym czasie wskazywane przez inne dzieciaki palcami jako “odmieńcy” itp… no to o czym my mówimy… ktoś pomylił tutaj pojęcia.. 🙂

Ach. Na ten temat mogłabym długo dyskutować, biorąc pod uwagę fakt, że jestem osobą niewierzącą, a mój syn dzieckiem nieochrzczonym [choć jako 5latek wybrał religię, choć nie zawsze chce na nią chodzić].

Niestety nasz kraj jest mało tolerancyjny,a że dzieciaki bywają brutalne to doskonale wiem. Mam bliznę na twarzy, którą dzisiaj idealnie przykrywam podkładem, mając 10 lat mogłam co najwyżej płakać po kątach wtykana palcami, co – przyznaję – wpłynęło na mój obraz świata i chwilowy bunt w późniejszym wieku. Jakkolwiek by na to nie patrzeć jest to również świetny materiał na post. 😉

U nas oddział neonatologii nosił imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To chyba samo za siebie mówi jak wiele jak fundacja robi. A co do majątku Owsiaka. Należy mu się. Niech sobie dalej “defrauduje” pieniądze. Niech dalej ratuje życia.

Nikt nikogo nie zmusza.do.dobroczynności. Wrzucam bo chcę. Ale jeśli z moich podatków bez społecznych konsultacji sponsoruje się najbogatszą grupę społeczną jaką jest kościół katolicki to mnie to oburza. 16 milionów wydanych vna dowolny medyczny cel uradowałoby wszystkich bo to byłyby słusznie i z.pożytkiem wydane pieniądze.

Wiecie dlaczego matka kurka ma taką dużą głowę? Bo żal mu dupe ściska. A dlaczego chodzi nie ogólny? Bo na czymś się musi zatrzymać 😉

Absolutnie cudowny tekst!!!!! Nic dodać nic ująć 🙂 Gratuluję Autorko i porywam na FB 😉

rozumiem całą ideę owsiakową, i również popierałam co roku… jednakże skoro ktoś przyczepia się do fundacji, prosi o publiczne rozliczenie to moim zdaniem powinno byc ono ujawnione, wytłumaczone, ktos powinnien miec kontrolę nad tym wszystkim. A ucieczki, nie dopuszczanie do słowa, brak wytłumaczenia do niczego nie prowadzą… w ten sposób traci się zaufanie… oczywiscie wrzucę te pieniądze bo nie zalezy mi na Owsiaku ale na tych maluszkach, które pewnie pomimo wszelkich machlojek jakie prowadzi P. Owsiak, są ratowane sprzętem który zakupił… jednak jeżeli dalej będzie uciekac od tłumaczeń i wyjaśnień to Orkiestra upadnie…

Prosty tekst a tak trafia w serce. 🙂

A tak btw, mówią że Owsiak kradnie ale przecież logiczne jest to że on jakąś niewielką cząstkę albo cząsteczkę musi poświecić na utrzymanie fundacji która, działa cały rok. Ale tzw “hejterzy” doczepią się tych pieniędzy a nie tego co od tylu lat robi dobrego. Bo gdyby nie on to nie wiadomo jakby teraz wyglądały by szpitale, jak wyglądałaby opieka nad maluszkami i tymi starszymi. Ja osobiście nie korzystałam z jego pomocy ale wspieram, co roku, sama nawet kwestuje z puszeczką bo wiem że kiedyś ja albo moje przyszłe dzieci mogą potrzebować tej pomocy. Jestem jak najbardziej za Orkiestrą. I oby grała do końca świata i jeden dzień dłużej 🙂
A Przeciwnicy Przeciwnikami, moja mama cały czas powtarza “krytykują, ale jak ich dziecko, ich rodzina będzie potrzebowała pomocy to na kolanach będą błagać o pomoc i wybaczenie za krytykę”, moje zdanie jest takie same 🙂 🙂
Pozdrawiam 🙂

Podziwiam Jurka za to, co robi i jak fantastycznie rozkręcił Orkiestrę, ile wciągnął ludzi dobrej woli i wspomaga młodzież w poszukiwaniu własnej drogi, czyli bezinteresowności dla drugiego człowieka! A ile to daje radości – wspomóc potrzebującego. I cieszę się, że robi kawał dobrej roboty, dając fantastyczny przykład pomocy i oddania dla drugiego człowieka – a nie złośliwego nakręcania spirali nienawiści, jadu i zawiści – co niektórzy “zawistnicy” uczynili to chyba celem swojego życia! Mamy mądrą i wspaniałą młodzież dzięki której myślę, że “ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat jest lepszy dzięki nim” – to słowa Czesława Niemena z “Dziwny Jest Ten Świat”. Hejterskie prawicowe pieski, jak co roku, już szczekają i będą szczekać. To trwa od paru lat, a jednak będzie już 24 Finał i mam nadzieję, że Polacy, jak zwykle, staną na wysokości zadania. Bo to wszystko jest dla nas. Jak co roku, prawicowi hejterzy wymyślają problemy przeciwko WOŚP – a karawana Jurka (Orkiestra) jedzie dalej! I będzie jechała dopóki tacy, jak JA i moja rodzinka – będziemy ją wspierać. Przykre, ale kościół nie ma monopolu na charytatywność. A w ogóle przykre, że szuka się tylko zła, a nie tego, ile przynosi dobra! I co hejterom ta złośliwość przynosi? Samozadowolenie, Satysfakcję – z czego??? To już nudne – co roku hejterzy wałkują, to samo!!! A My cierpliwie jedziemy dalej – do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej. <3

Jasne, że trzeba go podziwiać i wspierać, mało u nas takich inicjatyw.

[…] w 24 tygodniu ciąży i odpowiada na pytanie, dlaczego warto grać dla WOŚP. Zachęcam zajrzeć do MatkiPrezesa, która także ma synka wcześniaka. Te niesamowite dziewczyny wiele zawdzięczają […]

“Matka Kurka” wygrał w Sądzie ws.o zniesławienie Owsiaka. Przyjdzie czas to na jaw będą wychodziły kolejne afery i nieprawidłowości z “działalności” WOŚP, a wtedy trzeba będzie uderzyć się w piersi i powiedzieć przepraszam, dałem/am się oszukać drogi autorze tego tekstu.

Bzdura. 😌 Bloger przegrał rozprawę o czym każdy już wie. I nie, nie uderzę się w piers, bo będąc mama wcześniaka na własne oczy widziałam w co inwestowane są te pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyrights