Wyprawka dla wcześniaka.

Już niebawem Twój wcześniak wróci do domu, a Ty zastanawiasz się co jeszcze dokupić.
Oto krótki przewodnik po wyprawce dla wcześniaków.

PIELUSZKI.

Jeżeli Twoje dziecko wychodzi do domu z wagą nie wiele wyższą niż 2 kilogramy prawdopodobnie pieluszki jedynki będą za duże. Naprzeciw Waszym oczekiwaniom wyszła firma Happy. Produkują pieluszki do dwóch kilogramów. Baby Happy Before New Born. Nie kupuj ich jednak w hurtowych ilościach. Twój wcześniak będzie bardzo szybko rósł. Ostatnio na rynek weszły również Pampers Premium Care 0. Ich przedział wagowy sięga 2,5 kg. I są łatwiej dostępne.

Jeżeli jesteś eko-mamą są też specjalne pieluszki ekologiczne dla wcześniaków firmy Bambo Nature rozmiar 0.

 

LAKTATOR

Zakup go po porodzie, jeżeli nie udało Ci się zrobić tego wcześniej. Tylko od Ciebie zależy czy będzie to laktator elektryczny czy ręczny. Ponieważ miałam do czynienia z ręcznym Aventu i elektrycznym Medela zdecydowanie polecam ten drugi, tym bardziej, że z racji nawału pokarmu i braku dziecka przy sobie będziecie musiały częściej odciągać pokarm, a ręcznym laktatorem jest ciężej. Dokup również kilka pudełek wkładek i odpowiedni biustonosz do karmienia. Będziesz się czuła bardziej komfortowo w pokoju laktacyjnym na Oddziale Neonatologicznym.

 

MONITOR ODDECHÓW

Ponieważ jest to spory wydatek, można takowy sprzęt wypożyczyć ze szpitali, niekoniecznie specjalistycznych. Płaci się za to nie wiele i można sporo zaoszczędzić. Dlatego zanim zakupisz monitor warto zapytać w pobliskim szpitalu czy możesz go wypożyczyć.
Śrem dysponuje wypożyczalnią takiego sprzętu.

 

UBRANKA

Jeżeli Twój wcześniak urodził się z bardzo małą, bądź skrajnie niską masą urodzeniową jest duże prawdopodobieństwo,że ubranka w standardowym rozmiarze 50 czy 56 będą dużo za duże. O ile Twoje dziecko urodziło się latem i kaftanik w r. 50 czy 56 może robić za sukienkę, o tyle prawdziwy problem pojawia się jesienią i zimą, kiedy dopasowanie ubranek jest dużo bardziej polecane.
Oto pomocny link:

Dla Wcześniaka.pl

Dla mam, które swoje dziecko rodziły na Polnej w Poznaniu mogę zaproponować odwiedzenie sklepu Pati&Maks – mieści się kilka kroków do kliniki, znajdziecie tam ubranka w rozmiarach mniejszych niż 50.

 

BUTELKI I SMOCZKI

Metoda prób i błędów. Nie ma jednej butelki i jednego smoczka, który sprawdzi się u każdego wcześniaka. Dla wcześniaków polecane są butelki Dr. Brown’s, ale u nas nie zdały egzaminu. Używaliśmy butelek Tommee Tippee i Aventu.
Smoczki, które często będziecie widywać na Intensywnej Terapii Neonatologicznej są produkowane przez firmę NUK. W sklepie trudno dostępne, a dużo szpitali nie chce ich wydawać do domu. My mieliśmy to szczęście, że naszą miniaturkę NUK dostaliśmy i sprawdzała się przez krótki czas w domu, potem przeszliśmy na 0-3 – najpierw Canpol Babies, potem zostaliśmy wierni Aventowi.

 

CHUSTA VS NOSIDEŁKO

Zdecydowanie chusta. Jeżeli chcecie aby Wasz wcześniak był blisko Was, zdecydowanie wybierzcie chustę. To mit, że chustowanie jest trudniejsze. To tak jak z pieluchowaniem. Pierwszą pieluchę zakładasz kilka(naście) minut, potem robisz to w kilkanaście sekund.
Poza tym dzisiejsze nosidła bardzo łatwo pomylić z wisiadłami, które szkodzą nie tylko dzieciom, ale również Wam. Chusta umożliwi Wam również kangurowanie, a musicie pamiętać, że wcześniak musi być kangurowany.
Z racji problemów a kręgosłupem nie chustowałam. Ale wytrwale kangurowałam. 🙂

 

KOSMETYKI

Skóra wcześniaków jest bardzo delikatna, ale prawdą jest również, że nie potrzebujesz wielu kosmetyków na start. Możesz kupić zestaw kosmetyków dowolnej firmy. Ważne też jest by prać ubranka dla wcześniaków w specjalnym proszku dla niemowląt. Oraz aby te ubranka prasować. Od Was zależy jak długo będziecie to praktykować. No i warto mieć niezawodny sudocrem lub linomag-KLIK. 

 

DODATKOWO:
a). Zeszyt 32kartkowy – po co? Będziecie tam zapisywać ilości wypitego mleka (bardzo przydatne dla dzieci karmionych wyłącznie mm) o danej godzinie, oraz informacje o stolcu i sytuacjach, które Was niepokoją. To ułatwi neonatologowi ocenę sytuacji.
b). Teczka na dokumenty – przez pierwszy rok, może nawet i dłużej będziecie skazani na lekarzy. Warto wszystkie dokumenty medyczne trzymać w jednym miejscu.
c). Waga – jeżeli macie manię ważenia dziecka i obawiacie, że dziecko źle przybiera na wadzę, możecie ją zakupić. Ja nie miałam. Nie potrzebowałam. Częste wizyty u lekarzy, gdzie za każdym razem był ważony zdecydowanie wystarczyły.

Masz pytania? Pisz. 🙂

KOMENTARZE (12)

  • Historynka
    Paź 19, 2014., 18:30 • Odpowiedz

    To ja dodam, inspiracje ubrankowe. Nie jestem mamą wcześniaka, ale hipotrofika, który ze szpitala wyszedł z wagą niewiele wyższą niż 2 kg takze znam probmem. Kopalnią pięknych ubranek w tym rozmiarze są second handy. Tam generalnie te ubranka zalegają. Wiem, że młoda mama, do tego wcześniaka, może nie mieć czasu, ale warto poprosić o takie polowanie kogoś z rodziny. Mnie w tym wyręczyła moja mama i przydało się bardzo, bo moja córcoa do rozmiaru 56 dorosła, jak miała 1,5 miesiąca.

    • Matka Polki
      Paź 20, 2014., 09:37 • Odpowiedz

      O tak, w sh tego pełno. Moja Polka też była hipotrofikiem i uratowały nas ubranka po jej kuzynach, którzy byli wcześniakami, bo tak w 56 to się topiła.

  • Eliza Sawińska
    Paź 19, 2014., 20:47 • Odpowiedz

    Ja poleca OLX (dawną Tablicę). Dużo obecnie rodzi się wcześniaków a ubranka po nich potem zalegają, a nowe nie są wcale tanie. Taki mały silny cud naprawdę szybko rośnie więc szkoda wydawać pieniędzy na takie małe rzeczy skoro jest dużo innych ważniejszych rzeczy. Sama dla Małgosi kupiłam takie ubranka i wyglądały na nówki sztuki, naprawdę polecam!

  • Ania
    Paź 19, 2014., 21:07 • Odpowiedz

    Do tej listy dodalabym dwie rzeczy -frida do nosa! To sprzet ktory niejednokrotnie uratowal nam zycie. Karmienie wczesniaka to wielki wyczyn. Krztuszenie sie napewno przydarzy sie wam nie jeden raz. Nam przy krztuszeniu i ulewaniu ulewalo sie tez z nosa przez co syn nie mogl zlapac oddechu frida pomagala nam szybko odciagnac pokarm z nosa i udroznic drogi oddechowe. I w wiekszosci przypadkow inhalator. Wczesniaki z dysplazja maja zalecone do domu inhalacje kilka razy dziennie.

  • Mr K.
    Paź 19, 2014., 21:10 • Odpowiedz

    Rzeczowo ; )

  • Anonymous
    Paź 20, 2014., 07:23 • Odpowiedz

    Wklejam link do strony internetowej osoby, która analizuje składy kosmetyków dla niemowląt, dzieci i nie tylko: http://www.srokao.pl/2013/08/analiza-balsamy-dla-dzieci.html
    Dzięki tej stronie zaczęłam dla mojej Małej kupować kosmetyki wyłącznie w Rossmannie marki Babydream. Tanie i rewelacyjne. Dzięki w/w stronie dowiedziałam się, że te wszystkie "dobre" marki to jedna wielka masakra. Polecam przeczytać :)

  • lavinka
    Paź 20, 2014., 12:50 • Odpowiedz

    Tylko z chustami się nie zgodzę, chustowanie jest trudniejsze, bo łatwiej źle zawiązać, no i wiązanie zajmuje nieraz i 10 minut, gdy wkładanie do mei-tai to góra minuta. Najłatwiej noworodka wiązać właśnie w mei-taiu, o czym dowiedziałam się dużo później (jak już mała i tak była wystarczająco duża, by wrzucić ją do zwykłego ergonomika, wcześniej była chusta elastyczna). Są filmy na jutubku, tyle że po angielsku, bo wiąże się nieco inaczej, niż starsze dzieci.

    • Matka Prezesa
      Paź 20, 2014., 13:37 • Odpowiedz

      Mam kilka znajomych, które chustują i wiążą bardzo szybko i zgrabnie, mówią, że odbywa się to jeszcze szybciej przed lustrem. Więc to mit. ;) Sama raz chustowałam. Przy odpowiednim instruktażu wydawało się to bardzo łatwe. Choć dużo osób ma opory przed ,,mojtaniem" się w kilku metrach.

    • Magda
      Paź 12, 2015., 18:18 • Odpowiedz

      Po pierwsze Wspaniała Matko Prezesa- chciałam podziękować za Twojego bloga. Nas, co prawda, temat wcześniactwa nie dotyczy, ale dobrze, że jest ktoś, kto w tak przystępny i otwarty o TYM mówi :) Po drugie - mam malutkie zastrzeżenie do punktu 6. Wszelkie nosidła (oczywiście tylko ergonomiczne, jeżeli już) przeznaczone są dla dzieci, które samodzielnie siadają. Tylko meitai daje możliwość poprawnego noszenia niemowlęcia, ale jest to wyższa szkoła jazdy :)

      • Noemi Skotarczak
        Paź 13, 2015., 13:53 • Odpowiedz

        Ależ ja wyraźnie napisałam, że o wiele lepsza jest chusta ... ;)

  • Anonymous
    Paź 23, 2014., 10:59 • Odpowiedz

    Ciekawa lista :) Z pewnością przyda się niedoświadczonym mamom wcześniaków :) Z tymi ubrankami, to racja, dużo tego sama widziałam w sh, tylko skąd człowiek przed porodem ma wiedzieć, że akurat takie maleńkie ciuszki się przydadzą? Właśnie przydałaby się taka pomocna dłoń, żeby te ubranka wyhaczyć w razie czego, bo świeżo upieczona mama nie będzie przecież biegać bo ciucholach. Co do rodzaju noszenia, to ja jestem za chustą, większa bliskość niemowlaczka z mamą, nosidło wydaje się takie sztywne, a chusta się lepiej dostosowuje to kształtu małego ciałka. A co do butelek to ja postawiłam na Avent, po zebraniu wielu dobrych opinii, a tak przy okazji zapytam, karmiłaś tylko butelką, czy piersią również i jak sprawdzają te butelki? a pieluszki ekologiczne używałaś?

    • Matka Prezesa
      Paź 23, 2014., 12:32 • Odpowiedz

      Karmiłam wyłącznie butelką. Jestem z nich bardzo zadowolona.

      Co do pieluszek nie używałam eko.

ZOSTAW KOMENTARZ

loading
×