Miłuj bliźniego swego …

Drogi Internauto!
Nie chcesz? Nie pomagaj!
Nikt Cię do tego nie zmusza!

 Nie jest to Twój obowiązek.
Masz wybór.
Masz prawo nie chcieć.
Masz prawo nie dorzucać.
Ale nie zabraniaj innym by tego dnia dobrze się bawili.
I przede wszystkim:
Bądź również konsekwentny w tym co wygłaszasz.
I kiedy urodzi Ci się dziecko zrób badania słuchu prywatnie (nie,nie na koszt ,,naiwniaków” i ,,złodziei”).

,,Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy!”
– rzekł Piłsudski
Nie bez przyczyny Polskę nazywa się krajem samobójców (na kartach historii zapisują się co raz to nowsze dowody na to, że zdanie ów jest prawdziwe).
Czasem mam również wrażenie, że niektórzy w genach po przodkach odziedziczyli nienawiść, agresje i wieczne niezadowolenie.
Niezależnie od tego co kto zrobi dla tego państwa, co zrobi dla ludzi i tak znajdzie się pod ostrzałem ignorantów, chamów i prostaków, którzy nigdy nic więcej poza krytyką nie zrobili.
Drodzy przeciwnicy.
Jest Was tysiące.
Bojkotujecie.
Tworzycie plakaty przeciw.
Macie w swoje wiele siły, którą możecie spożytkować w inny sposób.
Pokażcie nam, naiwniakom, którzy co roku dorzucają swoje pieniądze na WOŚP, jak powinna wyglądać  fundacja.
Stwórzcie organizację charytatywną, która w przeciągu jednego dnia zbierze dziesiątki milionów.
Zaangażujcie się w to i … ponieważ uważacie, że wszystko powinno iść na dzieci i sprzęt – pokażcie nam, naiwniakom jak sprawnie prowadzić fundację i dodatkowo pracować na pełen etat.
Drogi przeciwniku – co zrobiłeś przez ostatnie tygodnie poza sprawną manipulacją i tworzeniu nieprawdziwych haseł ,,anty”?
Dlaczego nieprawdziwych?
Można poczytać o TU.
A co zrobiłeś poza hasłami dla społeczeństwa by zastąpić organizację WOŚP, która co roku dziesiątki milionów wydaje na sprzęt, który jest w szpitalach widoczny?
Być może drogi przeciwniku nigdy z niego nie korzystałeś (i uwazaj siebie za szczęściarza), więc tego sprzętu nie widziałeś.
Ja też nie widziałam dopóki nie musiałam go ujrzeć.
Sprzęt, który ratuje ludzkie istnienia.
Małe, dziecięce istnienia.
A co z …
Miłuj bliźniego swego jak siebie samego?
Nawiązuje do kościoła.
Nie, nie dlatego, że jestem niewierząca i chcę dokopać wierzącemu.
(wbrew pozorom sami sobie dołki kopiecie, ja nie potrzebuję trzymać Waszej łopaty).
Co powiedziała Pawłowicz?
,,Ja, jako katoliczka gorąco wzywam przy tej okazji katolików, aby nie wspierali tego, aby nie dawali pieniędzy, które dla wolontariuszy i sympatyków kończą się antychrześcijańskim i lewackim praniem mózgu.”
,, Jeśli nie chcecie Państwo, aby wasze pieniądze szły na tarzanie się w błocie, na festiwal nienawiści względem Kościoła i katolików, na tą demoralizację, to nie wspierajcie WOŚP.”
Ja, nie-katoliczna gorąco wzywam, by katolicy przestrzegali przykazań swojej wiary i nie nawoływali do buntu, agresji i nietolerancji.
Pani Pawłowicz nigdy nie była na Woodstocku.
Ja byłam.
Nie taplałam się w błocie, nie ćpałam.
Nigdy nie widziałam takiego zróżnicowania kulturowego.
Nie widziałam też nigdy takiej tolerancji.
Tolerancji.
Byli tam ludzie wierzący i tacy, którzy nosili krzyżyk na szyi.
Byli i niewierzący w żaden sposób nie okazywali nienawiści w stronę wierzących.
Nie było tam satanistów gotowych zjeść Twojego kota.
Trudno natomiast nie zgodzić się z tym, że jest tam pewna grupa młodych ludzi, którzy Woodstock traktują tylko i wyłącznie jako świetną, trzydniową okazję do naćpania się, uprawiania seksu z kim popadnie i nachlania się by leżeć w tym błocie.
Ale …
czy są miejsca, gdzie nie dochodzi do takich incydentów?
Wbrew pozorom pielgrzymki nie są żadnym ewenementem.
Tam też dochodzi do podobnych rzeczy.
Dlaczego droga Pani Pawłowicz nie mówi o tym?
Kwestia Caritasu.
To zupełnie inna fundacja.
Dlaczego porównuje się ją z WOŚP?
Uważacie, że ta fundacje jest lepsza, lepiej działa, mniej bierze dla siebie?
Macie prawo tak uważać.
Macie prawo dawać na Caritas, wspierać inne fundacje, robić wszystko po swojemu.
Ale  dlaczego siejecie zamęt w obrębie WOŚPu?
Dlaczego po prostu nie zostawicie WOŚPu w spokoju?
Przecież Was WOŚP nie dotyczy.
I tak tego jednego dnia w roku nie dorzucicie ani grosza.
Bo nie musicie!
Ale Wasza ignorancja po oczach bije.
Kiedy przeciwnicy są rodzicami i nawet nie wiedzą, że ich dziecko korzystało z WOŚPowego badania słuchu.
A potem wygłaszacie drodzy ignoranci kwestie, że to dzięki ludziom.
Tak.
Tylko ja tylko dorzucam do puszki.
Resztę roboty odwalają za mnie inni.
Którzy na chwilę obecną są pod ostrzałem krytyki.
  ,,Ja nazywam się Jurek Owsiak, mieszkam w bloku, płacę podatki, płacę ZUS, mój OFE, o którym się dowiedziałem od fryzjera jest ch*jowy!”
Przeciwniku – jak wyobrażasz sobie życie bez WOŚP?
Jak wyobrażasz sobie Polskie placówki?
Czy wydaje Ci się, że NFZ nagle, w magiczny sposób zacznie ten sprzęt kupować?
Czy wydaje Ci się, że inna fundacja byłaby w stanie zastąpić WOŚP, który gra już ponad 20 lat i będzie grał dalej, bo nadal nas, zwolenników jest dużo więcej?
Czy wydaje Ci się, że inne kraje nie mają swoich ,,Owsiaków”?
Tak.
Masz racje.
Wydaje Ci się.
Czy myślisz, że Owsiak jest jedynym, który kupuje sprzęt do Polskich placówek?
Źle myślisz!
 
 
Ja. Matka. Matka wcześniaka dziękuje WOŚP, dziękuje ludziom, którzy dali mojemu dziecku szansę.
Bo kiedy ratuje się życie, ludzkie życie, wtedy trudno jest rozliczać.
Bo życie dziecka jest bezcenne.

 

Zróbcie coś dla innych, a wtedy macie możliwość mówienia o tym, co może zrobić inna osoba
– Jurek Owsiak.

KOMENTARZE (20)

  • Przewijka
    Sty 15, 2014., 19:36 • Odpowiedz

    Brawo! :)

  • Anonymous
    Sty 15, 2014., 19:55 • Odpowiedz

    piekne, prawdziwe! zgadzam sie z każdym słowem a lepiej bym tego nie napisała :) pozdrowienia dla Prezesa!

  • Anonymous
    Sty 15, 2014., 20:21 • Odpowiedz

    Nic dodać nic ująć;)

  • Anonymous
    Sty 15, 2014., 20:21 • Odpowiedz

    Nic dodać nic ująć;)

  • ania j
    Sty 15, 2014., 20:30 • Odpowiedz

    Cos pieknego:-)
    wyryla bym ten tekst wielkimi literami zeby kazdy mogl to przecztac...choc czy tos da? watpie....ale warto probowac do tych ludzi jakos dotrzec
    ...moze kiedys sie uda...
    Brawo!!!!

  • Anonymous
    Sty 15, 2014., 20:48 • Odpowiedz

    Nigdy nie zrozumiem tej nagonki na wosp tak jak piszesz kazdy ma swoj rozum wlasna wole i ze swoimi pieniedzmi maja prawo rozporzadzac jak chca.Chca niech daja na caritas, na tace w kosciele czy jeszcze inne akcje ale niech nie narzucaja innym i to w taki prostacki sposob wlasnych pogladow.Jak ktos w rodzinie dostanie zawalu, wylewu niech odmowia karetki bo wiekszosc jest zakupiona przez Owsiaka lub przynajmniej wyposazona-kuzwa troche konsekwencji.Najbardziej bola mnie ataki ksiezy, ktorzy glosza niby slowo boze milosc do blizniego a przed orkiestra nie wahaja sie z mownicy krytykowac jej dzialalnosci.Ok nie kazdy musi uwielbiac Owsiaka ale nie mozna mu odmowic wielkiego serca i pomocy innym, gdyby nie jego akcja bylibysmy w ciemnej dupie z aparatura w szpitalach.Tak wiec grajmy do konca swiata i jeden dzien dluzej.

  • ENCEPENCE
    Sty 15, 2014., 22:06 • Odpowiedz

    Ja zawsze coś wrzucałam do puszki, ale w tym roku wrzucałam inaczej, wrzucałam ze łzami w oczach - myślałam o Twoim Jasiu, jakoś jesteście mi bardzo bliscy - chociaż wirtualnie :-) A sama otwieram książeczke młodej i widzę naklejkę z wośp naklejona po badaniu sluchu - cieplo mi na sercu :-)

  • Anonymous
    Sty 16, 2014., 06:46 • Odpowiedz

    Brawo Noemi.

  • Krzysztof
    Sty 16, 2014., 07:13 • Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem włożonej pracy. Chyba się przekonałem. A tak na marginesie i poważniej, to z dużą częścią stwierdzeń się zgadzam.

  • PATRYCJA
    Sty 16, 2014., 08:00 • Odpowiedz

    Filmik wzruszający... aż się poryczałam... Noemi Es to najlepsze świadectwo na to, że WARTO POMAGAĆ!!! Niech żyje WOŚP!!!

  • Anonymous
    Sty 16, 2014., 13:40 • Odpowiedz

    Dziewczyno masz dar. Dar pisania w taki sposób w jaki często wiele osób myśli, a nie potrafi tego przenieść na papier i wyrazić słowami. Zawarłaś w dziesiątkach zdań wszystko co jest istotne w kwestii wspomagania idei WOŚP. Brawo !!! Moje dziecko tez (jak każdy noworodek) korzystało ze sprzętu zakupionego za kasę zebraną dzięki determinacji wielu cudownych ludzi, których 22 lata temu pan w żłótej koszuli i czerwonych spodniach zaczarował swoją determinacją i mimo nagonki głupich ludzi i jakby na przekór udowadniając, że będzie jednak grał do końca świata i... robi to dalej. Pokazuje, że choć w ten jeden dzień w roku każdy wrzucający choćby grosik do puszki może poczuć się kimś ważnym. Kimś komu ten jego grosz może pomóc w uratowaniu czyjegoś życia, a może właśnie mojego życia lub życia kogoś mi bliskiego. Do mnie to przemawia.
    Woodstock. Byłam. Widziałam. Przeżyłam I polecam.
    Jeżeli ktoś zna ten festiwal z relacji telewizyjnych i artykułu w brukowcu to niech zamknie dziób, bo nie ma prawa się wypowiadać i komentować tego co tam się dzieje i jak. Nie ma drugiego takiego miejsca, gdzie ludzie wykazują się taką tolerancją i do tego świetnie się bawią. Jak jeszcze Woodstock odbywał się w Żarach to ludzie całymi rodzinami spacerowali po niedzielnej mszy, tudzież obiedzie po terenie, gdzie odbywały się koncetry (a byli tam i dziadkowie i dzieci). Takie cuda:)

    No i tak na zakończenie... dobro powraca ze zdwojoną siłą do człowieka, a zło (oby) z potrojoną.
    Proszę weźcie to pod uwagę.

    Pozdrawiam
    eMSi14901

  • mamamichasia
    Sty 16, 2014., 13:49 • Odpowiedz

    Ze wszystkim sie zgadzam :)
    Życie zwłaszcza dzieci jest najważniejsze !

    http://wymarzona-rodzinka.blogspot.com/

  • mama braci Petelczyc
    Sty 16, 2014., 18:39 • Odpowiedz

    Świetnie to napisałaś.
    Pozdrawiamy :-)

  • Joanna Wojciechowski
    Sty 17, 2014., 08:19 • Odpowiedz

    Napisal wszystko tak jak trzeba.
    Nic dodać nie wypada.
    Brawo

  • Magda Własiuk
    Sty 17, 2014., 18:24 • Odpowiedz

    Świetny tekst, świetnie napisany. Sama prawda i kawał rzetelnej roboty :)

  • Anonymous
    Sty 17, 2014., 19:38 • Odpowiedz

    Jestem katoliczka...wierze w Boga...chodze do kościoła. .Wspieram WOŚP tyle mam do powiedzenia

  • Beata Sciborowska
    Sty 17, 2014., 22:32 • Odpowiedz

    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,15270485.html?fb_action_ids=652813231427675&fb_action_types=og.likes&fb_source=other_multiline&action_object_map=%7B%22652813231427675%22%3A1431173933784608%7D&action_type_map=%7B%22652813231427675%22%3A%22og.likes%22%7D&action_ref_map=%5B%5D

  • Anonymous
    Sty 17, 2014., 23:13 • Odpowiedz

    Pięknie napisane.sama prawda. Musisz jakoś ten tekst opublikować na szerszą skalę. Tak, żeby każdy mógł go przeczytać. Ja napewno polece go znajomym. Stała czytelniczka, wspierająca WOŚP.

  • Ola
    Sty 18, 2014., 09:04 • Odpowiedz

    Pięknie i dosadnie napsiane. Zgadzam się z każdym słowem! Nie chcesz nie dawaj, to nie jest niczyj obowiązek.

    Przykro się czyta i słucha wypowiedzi zawistnych ludzi, którzy dla innych są autorytetami ...

  • Anonymous
    Sty 18, 2014., 18:20 • Odpowiedz

    Świetnie napisane .
    Wspierałam , wspieram i będę wspieeała WOŚP .
    Pozdrawiam .

ZOSTAW KOMENTARZ

loading
×