Dobrodziejstwa i przekleństwa.

Od pewnego czasu, a trwa to już ponad rok, zapanował wśród rodziców chaos i panika. Na światło dzienne zaczęły wychodzić historię, które ponoć były ukrywane przez koncerny farmaceutyczne, a lista dzieci poszkodowanych przez szczepienia nie ma końca do dnia dzisiejszego. Rodzice boją się firm farmaceutycznych, boją się szczepień i powikłań po nich, uważając, że jest to spisek i zamach na ludzkość. I choć dawno już obalono parę mitów, są one trwale zakodowane, do tego stopnia, że żadne słowa sprostowania się nie zburzą zbyt mocnego muru absurdu. Ale ja dzisiaj zostawię na bok szczepienia, a skupię się na innych dobrodziejstwach i przekleństwach farmaceutycznych, których jakoś dziwnym trafem nikt nie porusza.

Ludzie chcą mieć możliwość decydowania o szczepieniach. Twierdzą, że ma to swoje podłoże w zdrowiu dzieci. Okej. Chcą mieć możliwość otrzymania odszkodowań w wyniku ewentualnych powikłań. Okej. Ale dzisiaj opowiemy o kilku specyfikach, które również mają skutki uboczne, których kompletnie nikt nigdy nie ukrywał i nie ukrywa, a o których rodzice decydować nie mogą.

Leki ototoksyczne. Po wpisaniu w google możemy przejść na Cioci Wiki, która wprowadza nas w świat tych leków:

“Leki ototoksyczne – niejednorodna grupa leków, które podane ogólnie lub miejscowo wywierają niepożądane, toksyczne i uszkadzające działanie na narządsłuchu. Różnią się między sobą pod względem farmakologicznym i wskazań terapeutycznych. Ototoksyczne działanie leków może ujawnić się na każdym odcinkudrogi słuchowej, jednak najbardziej podatny na ich toksyczne działanie jest ślimak”

Już na dzień dobry, czytamy o tym, że leki wywierają niepożądane i toksyczne działania. Czy ktokolwiek z nas, rodziców wcześniaków, podsunął i chciał podsunąć pod nos lekarza zaświadczenie do podpisu, że leki podawane naszym dzieciom nie wywołają zgubnych konsekwencji? Nie.

Przejdźmy może do fenoterolu, który wycofano pod koniec 2013 roku (słyszałam, że znowu wrócił do łask?). Wywołało to spore zamieszanie i jeszcze większe oburzenie. Zaczęto twierdzić, że po ponad 20 latach stosowania, koncerny farmaceutyczne wiedzą już jak zachowują się dorosłe osoby z podtrzymywanych sztucznie ciąż i można zakończyć eksperyment. I wprowadzić coś “lżejszego”. Decyzja GIF-u opierała się na tym , że korzyści ze stosowania tego produktu leczniczego nie przeważają nad ryzykiem.

Jakie skutki uboczne mają “trzęsi-łapki” jak żartobliwie nazywały fenoterol kobiety w ciąży, leżące na patologii?

 Często: kołatania serca, drżenia mięśniowe, bóle i zawroty głowy, osłabienie siły mięśni, nudności, zwiększenie stężenia glukozy we krwi, wzmożona potliwość, uczucie niepokoju. Niezbyt często: zaburzenia EKG, bóle w klatce piersiowej, wymioty, spowolnienie perystaltyki jelit, spadek ciśnienia tętniczego krwi, reakcje alergiczne. Ponadto podczas stosowania dużych dawek fenoterolu opisywano przypadki tachykardii, hipowolemii i obrzęku płuc. Przedawkowanie, szczególnie po podaniu i.v. może być powodem zaburzeń rytmu serca i ciężkich zaburzeń hemodynamicznych, mogących prowadzić do zgonu.

Pójdę krok dalej. Relanium. W klinice, w której leżałam traktowany jak cukierek. Miałam go brać trzy razy dziennie, przeszłam do jednej dawki dziennie na noc. Choć potrafiłam dostać i w zastrzyku. Bolało jak diabli. To nic, że lek jest zakazany w ciaży i podczas karmienia piersią. W takiej ciąży jak moja, trzeba było patrzeć na to z innej, szerszej perspektywy.

Najczęściej występuje senność, zmęczenie, osłabienie, zawroty głowy, drżenie rąk,halucynacje, spowolnienie ruchów, ogólne splątanie i zaburzenia mowy. W cięższych przypadkach może pojawić się obrzmienie języka, zatrzymanie moczu,wymioty, zaparcia, przyspieszenie pracy serca, nadpobudliwość, bóle stawów,zapalenie spojówek, zmniejszenie libido, bóle głowy i światłowstręt. Jest także zabronione stosowanie leku w trakcie ciąży i podczas karmienia piersią.

Można pominąć fakt, że relanium jest lekiem psychotropowych, który uzależnienia, bo na ten temat można napisać kolejny wpis.

Do fenoterolu stosuje się Isoptin:

Mogą wystąpić zaparcia, ból i zawroty głowy, nudności, obrzęki obwodowe, szczególnie okolicy kostek, spadek ciśnienia krwi przy zmianie pozycji z leżącej na stojącą, nasilenie objawów niewydolności krążenia, uczucie zmęczenia lub duszności, zaburzenia rytmu serca, skórne odczyny alergiczne, w pojedynczych przypadkach pokrzywka, zaczerwienienie twarzy, zaburzenia funkcji wątroby.

Tarcefoksym:

Zaburzenia serca: obserwowano nieliczneprzypadki arytmii komorowej, przy zbyt szybkim podaniu dożylnym. Zaburzenia krwi i układu chłonnego: niedokrwistość, zmniejszenie liczbykrwinek białych, płytek krwi, zwiększenie liczby komórek kwasochłonnych. Zaburzenia układu nerwowego: cefotaksym stosowany w wysokich dawkach,szczególnie u pacjentów z niewydolnością nerek, może powodować zaburzeniaośrodkowego układu nerwowego (np. zaburzenia świadomości, drgawki). Zaburzenia żołądka i jelit: bóle w nadbrzuszu, nudności, wymioty, biegunka,bardzo rzadko rzekomobłoniaste zapalenie okrężnicy.Zaburzenia nerek i dróg moczowych: przemijające podwyższenie stężenia mocznikai kreatyniny, rzadko śródmiąższowe zapalenie nerek. Zakażenia i zarażenia pasożytnicze: zakażenia (np. pochwy) drożdżakami zrodzaju Candida występują bardzo rzadko. Zaburzenia ogólne i stany w miejscu podania: ból, podrażnienie, zapalenie żyływ miejscu wstrzyknięcia – bardzo rzadko są powodem przerwania podawania cefotaksymu. Reakcje nadwrażliwości:Zaburzenia układu immunologicznego: gorączka, obrzęk naczynioruchowy, skurczoskrzeli, reakcje anafilaktyczne są bardzo rzadko opisywane.Zaburzenia skóry i tkanki podskórnej:wysypka, pokrzywka, plamica. Ponadto w pojedynczych przypadkachi najczęściej u pacjentów z astmą, katarem siennym lub pokrzywką wwywiadzie obserwowano zespół Stevensa-Johnsona, rumieńwielopostaciowy, martwicę toksyczno-rozpływną naskórka.W przypadku wystąpienia którejś z powyżej przedstawionych reakcji uczuleniowychnależy natychmiast odstawić lek i zgłosić się do lekarza. Zaburzenia wątroby i dróg żółciowych: przemijające zwiększenie stężeniabilirubiny oraz aktywności fosfatazy alkalicznej i aminotransferaz.

Sterovag:

Często (zależne od dawki): długotrwałe podawanie dużych dawek hydroksyetyloskrobi może powodować świąd (swędzenie); zwiększenie stężenie amylazy w surowicy krwi (co może wpływać na diagnostykę zapalenia trzustki); po podaniu dużych dawek, efekt rozcieńczenia może wywołać odpowiednie rozcieńczenie składników krwi, takich jak czynniki krzepnięcia i inne białka osocza oraz zmniejszenie wartości hematokrytu. Rzadko: zaburzenia krzepnięcia krwi zależne od dawki; reakcje anafilaktyczne/anafilaktoidalne (nadwrażliwość, łagodne objawy grypopodobne, bradykardia, tachykardia, skurcz oskrzeli, obrzęk płuc pochodzenia niesercowego). Częstość nieznana: uszkodzenie wątroby, uszkodzenie nerek.

medications-342462_1920

Jak wygląda więc ciąża podtrzymywana sztucznie? Właśnie tak jak powyżej. Jak wyglądają pierwsze tygodnie i miesiąca życia wcześniaków? Zwłaszcza skrajnych? Ano między innymi z lekami ototoksycznymi w prezencie. Przez to wcześniaki muszą mieć przesiewowe badanie słuchu (to finansowe przez Owsiaka, a które rzadko kto z przeciwników docenia) kilkakrotnie po wyjściu ze szpitala. Nam udało się uniknąć zgubnych skutków leków ototoksycznych, ale długo byliśmy w grupie ryzyka, które mogło wyjść w każdej chwili.

Czytałam dużo czerwonych kartek. Wielu rodziców napisało: “Moje dziecko musi być rehabilitowane przez szczepionki”. Na pytanie cóż było przyczyną, dowiedziałam się wzmożone lub obniżone napięcie mięśniowe. Brzmi groźnie, ale …

“Mimo że nazwa brzmi bardzo poważnie i złowrogo, samo schorzenie już takie nie jest. Wzmożone napięcie mięśniowe występuje u praktycznie każdego noworodka, nawet do trzeciego miesiąca życia. To wtedy uczy się ono własnego ciała, tego jak się nim posługiwać. W tym czasie należy bardzo bacznie przyglądać się naszemu dziecku a wszelkie niepokojące objawy najlepiej skonsultować z lekarzem(…) – źródło: benc.pl

Jedną z metod leczenia dzieci, którym napięcie mięśniowe nie znika jest rehabilitacja. Metodą Bobath lub Vojtą. Z reguły większość dzieci do roku jest już nie tylko po rehabilitacji, ale również nie ma z tego tytułu żadnych skutków ubocznych. I piszę to jako matka dziecka ze wzmożonym napięciem mięśniowym, rehabilitowanego.

DSC06561

Dlaczego powstał ten temat?

Jestem zwolenniczką szczepień, ponieważ jest to normalny i naturalny odruch obronny.  Szczepienia nadal są jednym z najlepszych osiągnięć ludzkości. O skutkach ubocznych w skali jeden na wiele tysięcy nie myślę. Podobną skalę można ułożyć na miarę wypadków samochodowych, wypadków na pasach, a nawet wypadków lotniczych. O wiele więcej skutków ubocznych (w dużo mniejszej skali 1/100 czy 1/1000) mogliśmy mieć po innych specyfikach, a powyżej nie pokazałam nawet połowy. Myślicie, że ma to dla mnie jakiekolwiek znaczenie? Nie ma. Żyję w czasach w których farmakologia ratuje ludzkie życie i daje możliwość bycia rodzicem, nawet za cenę okropnych powikłań. Myślicie, że bez farmakologii byłabym teraz matką? Nie, nie byłabym. Natura byłaby bezradna.

Rodzice dzieci, których dotknął NOP często sądzą, że mają do czynienia ze spiskiem. To nic, że sto lat temu ludzie masowo umierali na choroby, które dzisiaj wyeliminowały szczepienia. To nic, że w pewnych krajach europejskich, kiedy ludzie zaczęli nagle chorować na odre, zaczęto jednak “szczepić”. Brzmi to trochę kuriozalnie. Ale informacje o tym są ogólnodostępne. Choć nadal znowu postrzegane jak spisek, manipulowanie. Nieprawdę. I każdemu się wydaje, że nie szczepiąc dziecka, chroni się przed całym złem tego świata.

Farmakologia to przekleństwo dzisiejszych czasów. Ale i dobrodziejstwo. Ze skutkami ubocznymi, ale nadal dobrodziejstwo.

COMMENTS (2)

  • viki
    Lip 13, 2016., 22:32 • Reply

    zgadzam sie z tym.ja zazywalam w ciazy fenoterol a trzy miesiace po porodzie doznalam zatrzymania serca nzk.nie wyjasniono przyczyny.jestem zdrowa.

  • L
    Wrz 07, 2016., 17:49 • Reply

    ja brałam fenoterol w szpitalu potem w domu, izoptin króko, relanium na noc, progesteron w zastrzykach i tabletakach, magnez w sporych dawkach. Na początku ciazy Ovitrelle. Dziecko donoszone lezałam plakiem od połowy II trymestru. W tym czasie dwa razy szpital na patologii. Dziecko zdrowe. Ja zdrowa po takich koktajlach. Szczepienia dałam tylko podstwawowy zakres i to max. pozno jak sie dało podac. Pozdrawiam mamy na podtrzymaniu ciazy..

LEAVE A REPLY

loading
×