Nie jesteśmy rasistami.

To nie był zaplanowany wpis. Na temat uchodźców i tego dlaczego nie chcę ich w Polsce już pisałam. Nie widzę potrzeby aby powtarzać drugi raz, to co zostało już powiedziane. Chciałam tylko przekazać setkom, może tysiącom zwolenników pomocy, że my, przeciwnicy nie zawsze jesteśmy rasistami.

Przez moją tablicę na facebooku przewijają się tematy uchodźców od dobrych paru dni. Moi znajomi podzieleni są dwie grupy. Żadną z nich nie trzymam, żadnej grupy nie komentuję. Przestałam również czytać do końca ich wypowiedzi. Doszłam do wniosku,że moje zdanie kompletnie nie będzie miało żadnego znaczenia, skoro autor od razu twierdzi, że jego racja jest jedyną słuszną (do czego gwoli wyjaśnienia – ma pełne prawo!), a poza tym mordobicie będące tego następstwem nijako się ma do moich możliwości czasowych.

Po pierwsze Bóg.

Jestem ateistką. Nie wierzę w żadnego Boga. W ten sposób nie oceniam tych ludzi przez pryzmat mojej religii i zagrożenia dla niej. Toleruję ich religię tak samo jak każdą inna. I stawiam te religie na równi. Problem pojawia się wtedy, kiedy ta religia choć na moment może zakłócić moje bezpieczeństwo, kiedy mam do czynienia z fanatykami. Albo kiedy ktoś narzuca mi swoje poglądy nie szanując moich.

Po drugie: rasizm?

Zostałam nazwana rasistką i ksenofobem. Nikt nie chciał zrozumieć moich obaw, wszyscy skupiali się na tym, że powiedziałam krótkie słowo: Nie. Samo słowo, działało trochę na zasadzie odpalenie bomby. W końcu argumenty jakiekolwiek by nie były i tak były bez znaczenia.

Po trzecie: Pomocy mówię TAK.

Pomoc sama w sobie nie jest zła.  Tylko forma pomocy jest niedopasowana do możliwości UE. Duża część osób myśli krótkofalowo. Nie zastanawia się o tym co będzie za 5-10 lat. Ogarnęła wszystkich krótkowzroczność, nierzadko spowodowana zdjęciami dzieci, które grają trochę rolę emocjonalnego szantażu. Trudno nazwać mnie również ksenofobem, skoro pracuję w firmie w której praktycznie co druga osoba jest obcokrajowcem, a co czwarta nie potrafi za dobrze mówić po Polsku.

Po czwarte: media.

Oglądam wiadomości. Słucham ludzi, którzy są w samym środku sceny, która się rozgrywa i którą komentuje cały świat. Widzę też tych, którzy proszą o pomoc. Widzę matki. Widzę również tych, którzy nie chcą być gośćmi w krajach europejskich. Oni mają inną misję – chcą zrobić bałagan, zburzyć porządek. Nikt ich nie nauczył demokracji, szacunku do cudzych religii i szacunku dla kobiet. Media pokazują to co ma wywołać kontrowersję, spowodować większą ilość wejść, co dalej przyczyni się do większej ilości wyświetlania reklam, a to  do większej ilości pieniędzy.

Po piąte: Europejczycy robią to samo.

Nagle oczekuj się od nas, europejczyków pełnego poszanowania do tego co robią. Tłumaczy się ich gwałty i agresję tym, że przecież europejczycy też gwałcą, też są agresywni. Samo przeciwstawianie się temu jest krótko ucinane po raz kolejny szumnym słowem: rasizm. Czasem pojawia się słowo: hejt. A ja nie hejtuję. Nie nawołuję do nienawiść. Po prostu nie widzę miejsca w Polsce dla uchodźców i to nie tylko przez pryzmat ekonomicznych problemów, ale również tych czysto społecznych. To nie jest 2 czy 3 tysiące ludzi, których można ulokować w rożnych miejscach Państw europejskich. To setki tysięcy. Wśród nich duża część nie chce się asymilować.

Po szóste: czerń czy biel?

Sprawa nie jest łatwa. Polacy podzielili się na dwie grupy i ukazują różne twarze. Są Ci, którzy twierdzą, że przyjęliby każdego uchodźca pod swój dach. Inni głośno postulują, by zamknąć granicę dla brudasów. Problem jest taki, że tu nie ma idealnego wyjścia z sytuacji. Każdy by przed wojną uciekał. Każdy szukałby schronienia. Tylko dlaczego ktoś po drodze robi niepotrzebny bałagan?

 

 

***

Wiadomości mnie przerażają. Przeraża mnie też to w jaki sposób ludzie o tym dyskutują. A ja chcę tylko przekazać – nie, nie jestem rasistką. Proszę, wskażcie mi parę z dzieckiem, którą chętnie nakarmię, ubiorę, przenocuję. Ale nie zmuszajcie mnie do pomocy fanatykom, kawalerom w wieku poborowym, którzy zamiast walczyc o swój kraj, pędzą do UE po socjal, gwałcąc, rabując i burząc ostatnie resztki porządku w imię Allaha.

 

 

 

 

COMMENTS (3)

  • Gosia
    Wrz 08, 2015., 20:56 • Reply

    Również jako matka dziewczynki jestem przerażona sytuacją. Media nie pokazują całej prawdy. Przybędą do nas jak to nazwałaś kawalerowie w wieku poborowym i zaczną się gwałty. Wszyscy mają klapki na oczach. To jak koń trojański dla Polski.

  • GosiaSkrajna
    Wrz 09, 2015., 12:03 • Reply

    Też mam obawy w związku z przyjęciem do Nas uchodźców. Możliwe, że większość z nich ucieknie jednak do Państw o lepszym socjalu. Trzeba tez sobie zdawać sprawę, że uchodźcy mają prawo ściągnięcia swoja rodzinę do siebie, wiec nie łudźmy się , że na 2 tys. się skończy... Po drugie. Czemu nikt nie zrobi reportażu jak żyją uchodźcy w Państwach Unii. Moja ciocia jeździ do Niemiec. Wiem z pierwszej ręki, że ich zachowania nie mają nic wspólnego z asymilacją. Nie uczą się języka, im się należy, nie szanują nikogo. w Imie Allaha gwałcą, wywołują burdy. Szkoda, ze żaden z polityków nie ma w swoim sąsiedztwie uchodźców. Bo łatwo im ich przyjmować w imię strachu ale nie wiem przed czym, ale wyjrzeć po za czubek nosa to już nie łaska. Trudno jest pomagać ręce która cię "gryzie"... I to nie jest kwestia rasismu ani hejtu. To jest kwestia silnej wiary jaką oni wysysają z mlekiem matki. Są tak ukształtowani. Np. Zmiana wiary jest traktowana jak zdrada i karana śmiercią, ci co zmienili wiarą stoją o nich niżej niż innowiercy. Jeśli zapraszam do siebie gościa to nie liczę na to, że będzie po sobie mył podłogę, ale że jej nie zabrudzi gównem i nie będzie patrzał lubieżnie na moją córkę...A mój kraj to jakby - mój dom? A to że im będzie się lepiej żyło na socjalu niż naszym emerytom, którzy przepracowali 40 lat swojego zycia ? szkoda słów....

  • GosiaSkrajna
    Wrz 09, 2015., 13:01 • Reply

    Polecam przeczytać link o całej prawdzie pokazywanego zmarłego dziecka. Niestety to sam ojciec rodzice naraził go na śmierć : http://swiattodzungla.blogspot.com/2015/09/mial-byc-inny-post.html#comment-form

LEAVE A REPLY

loading
×