Podsumowanie tygodnia.

Ostatni tydzień dał wiele do myślenie. W świetle wielu spraw, mniej lub bardziej ważnych. Gdzieś tam chwilowa refleksja i własne zdanie zamknięte tu. W czeluściach własnego kawałka podłogi.

1Matka, która wychowała obrazowała to, co nazywam medialnym szumem. Zrobionym głównie na potrzeby konkretnych ludzi. Takich, którzy nienawidzą innych i czekają na konkretne potknięcie. Pudelek, SE, Fakt i Pomponik. Intelektualne dołki, podsycane przez społeczeństwo szukające taniej sensacji. Szumne nagłówki, imponujące informacje, niepotwierdzone przez nikogo. Gdzieś tam brak racjonalnego myślenia. Że tak właśnie czasami jest. I taka jest cena bycia sławnym. Nie ma znaczenia co jest prawdą, a co nie, ważne jest to, że ktoś o tym mówi. Ważne jest, że dane portale swoimi szumnymi tematami, na tyle kontrowersyjnym,że przyciągną tłumy, zbierają kasę z reklam i wyświetleń. A Wy to naiwnie komentujecie, rozsyłacie dalej. Chcecie się tym karmić.
Ja mówię – ble. I pragnę konkretów.
Zadano mi pytanie, dlaczego tak bronię sytuacji, które mogą okazać się prawdą.
Odpowiem: dlatego, że kilka miesięcy temu sama zostałam posądzona o coś, czego nie zrobiłam. I są nadal osoby, które twierdzą, że to zrobiłam, mimo iż udowodniłam, że to nieprawda.

2. Kiedy w zeszłym roku dość krytycznie podeszłam do Szlachetnej Paczki pojawiły się głosy protestu. Leciały różne epitety, których publikacji nie dokonywałam. Były wyzwiska, życzenie mi wszystkiego co najgorsze. Pisano też o mojej kasie, bo przecież nie wiem jak to jest żyć od 1 do 1 (sorry – wiem). Twierdzono, że nigdy nikomu nie pomogłam (pomagałam i pomagam po dziś dzień).
Swojego stanowiskach w tej sprawie nie zmieniłam.
Wtedy na MP publikuję screen, który przedstawia roszczeniową postawę pewnej Pani. I mam okrutną ochotę dodać screen bez zamazania danych. Z pewnym smutkiem dochodzę do wniosku, że jedyna opcja w tym konkretnym przypadku to brak pomocy. Szkoda dziecka (dzieci zawsze jest szkoda), ale dopóki ludzie będą się litować, ta Pani niczego się nie nauczy. Będzie zawsze wychodziła z założenia, że jej się należy. Bo sama nie ma. I nie ma też pojęcia ile trzeba zapieprzać, żeby kupić taką lalkę.

3. Zamieszanie w Sejmie, choć dla mnie bardziej Walka o Koryto, w jakiś sposób wtapia się w piosenkę Comy Nie wierzę Skurwysynom. Znowu będą się z nas śmiać na całym świecie, bo jak nie Kubuś Puchatek, to teraz niekulturalni ludzie, którzy albo krzyczą do kogoś Siadaj Kurduplu albo żrą jak prosięta bez najmniejszych oznak wychowania. Na dodatek z tytułem profesora. I to boli jak dla mnie, że tacy ludzie reprezentują ten kraj.
Oglądam to z pewnym zażenowaniem, może gdzieś tam z nutką nie dowierzania, że zaraz ktoś po prostu wyskoczy i powie, że to dla jaj, taka tam kamera ukryta. I choć staram się nie mieszać MP z polityką i w ogóle staram się na MP o polityce nie pisać, tak tu zrobię wyjątek. Bo mi smutno po prostu. Ludzie, którzy za nasze podatki mają diety poselskie zachowują się na poziomie przeciętej gimbazy. Smutna rzeczywistość i nikogo już chyba nie dziwi niechęć społeczeństwa do tych ludzi. Ba! Ku rozpaczy społeczeństwa nie ma alternatyw.

4. Pamiętacie Crocsy z Lidla? Na pewno. Teraz jest Karp z Lidla. Popsuta lodówka, przepychanki, gdzieś tam kurwowanie i inne cholery. Jak każdy w tym konkretnym przypadku pękam śmiechem, do momentu, kiedy nie zdaję sobie sprawy, że jeżeli chodzi o Crocsy, to szły ewidentnie na handel. Ale tu mamy ludzi, dla których być może to kilka złotych różnicy to jedyna szansa na to, żeby spędzić Święta jedząc rybę. To emeryci, którzy część swojej emerytury na pewno wydają w aptece [leki z miesiąca na miesiąc drożeją]. Ludzie wychowani w czasach, kiedy na półkach był tylko ocet. Dzisiaj mają wszystko, ale muszę się przepychać, przeliczając wszystko na kolejny bochenek chleba. Smuty widok uzmysławiający człowiekowi jak wiele ma szczęścia, że nie musi w ten sposób walczyć o kawałek jedzenia.

5. Powstał profil Beka z mamuś na forach. Dołączyłam tam jak lajki nie przekraczały 500 osób. Było tam wszystko to co nieraz pokazywałam na MP. I podtrzymuję zdanie, że jest duże prawdopodobieństwo, że niektóre kobiety nie posiadają szarych komórek, lub część z nich na pewno wydaliły w trakcie porodu. Jakkolwiek by na to nie patrzeć prawdziwym dowodem na to jest strona anty Zamknąć “Beka z mamuś na forach”, która zrzesza matki, które w jakimś tam sposób czują się urażone. W tle jest policja, prokuratura i sprawa w sądzie.
I jak brać cokolwiek na poważnie?

6. Sikard zdobył pierwsze miejsce w zestawieniu Mądrych Rodziców i w tym tygodniu ma najwięcej wyświetleń. Drugie miejsce zajmuje List od niej.

źródło zdjęcia:http://aslonko.blogspot.com/2011/02/posesyjnie.html




COMMENTS (1)

  • mimazg1
    Mar 10, 2015., 02:14 • Reply

    No cóż, życie niestety nie jest zabawą, ale nawet gdy ma się "przyduże buty: to po jakimś czasie można się nauczyć w nich chodzić. Super blog!

LEAVE A REPLY

loading
×