Najczęstsze błędy przy wyborze fotelika samochodowego dla noworodka.

child-85321_1280

W trakcie kompletowania wyprawki rodzice szczególną uwagę zwracają na to z czego wykonane będą kosmetyki, pieluszki jednorazowe, a także gdzie dostaną kolorowe pieluszki tetrowe, za to prawie w ogóle nie przywiązują wagi do tego co w tym wszystkim najważniejsze – fotelik samochodowy, mylnie zbyt często nazywany “nosidłem“, a wielu sprzedawców utrwala ich w przekonaniu, że to nie ma znaczenia. W wózku za 8 stów dostaną takie nosidło gratis, za całe “zero polskich złotych“. Więc czego chcieć więcej?

(więcej…)

Mamo, tato! Pozwól mi dorastać.

DSC08557

Jestem mamą 7 latka. Wiecie, to już ten wiek, w którym nawet najbardziej zajebista matka przegra z rówieśnikiem. Ja jestem, byłam i zawsze będę kimś ważnym,ale kompan do zabawy ze mnie marny. Przecież nie będę tak dobrze nigdy znała TYCH bajek, TYCH sekretów, ani pokonywała tego samego odcinka trasy życia jak oni i czasem trudno jest mi się wcielić w jakąkolwiek postać inną niż ja sama, bo po prostu pewnego dnia z tego wyrosłam. Tak samo jak wyrosłam z tego by patrzeć ich oczami. Taka kolej rzeczy. Na pewnym etapie mój syn się usamodzielnił, odciął swoistą pępowinę,a ja choć na początku z ukłuciem zazdrości, wzięłam to na klatę. Przecież nie będzie się do mnie tulił, kiedy odbieram go ze szkoły, to już nie ten etap, ani dziarsko przyjmował mnie w swoim pokoju,żebym mogła z nim i jego kolegą pobyć,przy okazji karmiąc go ciastkami jak “małą dzidzię“. Bo trochę siara, wiem synu.

(więcej…)

Wariatkowo odcinek 2456746513.

DSC07217

Dzień jak co dzień. Kawa, mejle, etat, jakiś weekendowy wyjazd. Katalogi wakacyjne, bo miałam pić drinka pod palmami. Monotonne życie baby przed trzydziestką, jej jedynego syna i męża, wtedy jeszcze przyszłego. Człowiek nie ma ochoty nic zmieniać. Naprawdę. Bo jest dobrze tak jak jest. Wszystko uporządkowane jak skarpetki w szufladzie, budżet domowy cudownie fiknął koziołka w tę lepszą stronę (po mega burzy z piorunami), a syn juz na tyle duże by samodzielnie chodzić do kolegi, który przesypia już całe noce dopełniał ten cudowny chillout.

Więc przeszliśmy w tryb pieprzonych masochistów …

(więcej…)

4 tysiące szantażu.

hands-1662614_1920

Jestem w ciąży. Za mną dwa badania genetyczne i trzeci pomiar bardzo szczegółowy ze względu na wysokość AFI. Jestem pod kontrolą bardzo dobrego specjalisty, który nie tylko ma dobry sprzęt, ale i niesamowitą wiedzę. Na tyle na ile pozwala dzisiejsza medycyna wiem,że mój syn jest zdrowy. Wiem, że nie ma żadnej wady genetycznej, którą można by wykryć we wczesnych etapach ciąży na USG. Nigdy nie stałam przed dylematem czy przerwać upragnioną ciążę teraz i skrócić cierpienie mojego dziecka, czy czekać do dnia porodu ze świadomością, że noszę pod sercem kogoś kogo i tak stracę, a po przyjściu na świat nie ma dla niego procedur medycznych i będzie konał wiele godzin. Nigdy nie musiałam (chwała losowi!) stać nad przepaścią własnego jestestwa w próbie podejmowania niewątpliwie najtrudniejszej decyzji w życiu każdej kobiety. Ale wiem co oznacza posiadać w Polsce chore dziecko, ba! chore dziecko, które nie wymaga wcale aż tak specjalistycznej opieki. Dlatego wybaczcie – ale te 4 tysiące wsadźcie sobie w dupę.

(więcej…)


- PAGE 1 OF 88 -

Next Page  

loading
×